Barwy codzienności... czyli 50 i + - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 862 863 864

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32,795 do 32,830 z 32,830 ]

32,795

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór Dianko,

muszę ci cos powiedzieć.
Byłam dziś u fryzjera, bo odrosty odrzucały mnie od lustra.
Poprosiłam o inna farbę niz dotąd, przyszłam ze swoim szamponem, nie chciałam zadnych odzywek i lakierów.
No i jestem w szoku.
Swędzenie znacznie mniejsze, az boję się mysleć,ze farba była winna, bo tyle m-cy się z tym męczyłam.
A z tego powodu ,ze szłam do fryzjera, nie uzywałam żadnych masci i preparatów od rana, a potem już nie musiałam.Swędzenie jest małe, do wytrzymania.
Jedno tylko mnie śmieszy- moje wlosy tak się elektryzują/bez odzywki/,że sterczą na prawo i lewo i trudno je jakoś opanować.
Aż nie dowierzam,że nie czuję takiego świądu jak przez ostatnie parę m-cy.
O nieba, co za ulga.
Mam jeszcze pytanie- czy sebclair można kupić bez recepty?Czy w Polsce krem jest dostępny?
Bo protopic to rozumiem,ze na receptę?

Dianko- ja też trochę byłam zniesmaczona "Miastem Kobiet" w poprzedniej edycji. Panie chciały być tak bardzo do przodu,że moim zdaniem przedobrzyły.Takie tematy jak o dziwnym seksie,czy przyrządach do seksu  i to na dodatek w jakimś dziwnym opakowaniu, czy o tym kto i ile razy przespał się z księdzem mnie też nie brały.
Kobiety w Polsce mają dużo prawdziwych problemów, w ktorych nikt im nie pomaga, stąd wydawalo mi się, ze tym powinny się panie Wellman i Młynarska zająć.
No i teraz formuła "M.K." jest już inna.Naprawdę ciekawa.
A Paulina mnie kiedyć denerwowała.W tandemie z Rogalską/którą bardzo lubiłam/ to one jakby walczyły ze sobą, były w stosunku do siebie jakieś napastliwe.
W duecie z D.Wellman bardzo ją polubiłam, bo wyhamowała, nie dominuje, bo p.Wellman to dla mnie wzór mądrej kobiety i dziennikarki, która nie gwiazdorzy, ktora umie się pochylić nad kazdym człowiekiem- nie tylko tym znanym i bogatym.

Zyczę Ci Dianko miłego wieczoru, trzymaj się, do jutra.

Boże,uzycz mi pogody ducha,abym znosiła to, czego zmienić nie mogę.Użycz mi odwagi,abym zmieniała to,co zmienić mogę.I madrosci,abym odrózniała pierwsze od drugiego.  Katarzyna Miller "Być kobietą i nie zwariować" -modlitwa o pogodę ducha.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

32,796

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej. O, jak się cieszę smile Nie od dziś wiadomo, że u fryzjera można się nabawić .....hmmmm
różnych świństw. Czyli jesteś "w domu" ? Mogła Cie uczulać ich farba, odżywka lub szampon, a nawet lakier do włosów. Widzisz, czasami tak niewiele trzeba i - niestety - sami musimy odkryć alergena. Oby to tylko byli sprawcy Twoich kłopotów. Trochę jeszcze Cię poswędzi, ale powoli się uspokoi. Lusilko - ja bym nie smarowała się Lucoid ; lepiej poczekać i sprawdzić co będzie jutro i pojutrze, bo alergia może też pojawić się po 72 godzinach. A jak się posmarujesz, to nie będziesz miała wiedzy, czy po Lucoid nie swędzi, czy w ogóle przestało.Następnym razem też musisz wziąć swoje kosmetyki. Ale może też być
inaczej - otóż ten Lucoid nadal działa(bo smarowałaś się nim wczoraj, czy nie ? )
Jaka to radocha jak nie swędzi, prawda ? smile smile
Aby włosy nie elektryzowały, to kup sobie preparat , który temu zapobiega i nie "psikaj" na głowę, tylko wetrzyj lekko we włosy. Albo wetrzyj piankę lub "gumę" - trudno mi radzić, bo nie wiem jakie masz włosy.

Obejrzałam X Factor i nie mam uwag krytycznych smile Miałam ucztę.

Czytałam gdzieś, że Paulinę trochę "utemperowali"  hihihi, chociaż ja Ją bardzo cenię i w ogóle lubię takich ludzi. Wellman też jest cool smile
Przypomniała mi się pani Drzyzga i powiem Ci, że dawno, dawno temu oglądałam z zainteresowaniem Jej programy. Jednak po krótkim czasie straciły one w moich oczach - delikatnie to ujmując - i zaprzestałam  konsumpcji tych na siłę ciągniętych programów.

A ja stale piekę jakiś chleb - zawsze jest to inny przepis smile i frajda dla mnie.

Do jutra zatem. Dobranoc smile

32,797

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dianko- ja też ogladałam "X Factor" a jutro obejrze sobie ze spokojem "The Voice of Poland", bo dzisiaj wpadałam tam tylko w przerwach.

Moje "latajace " wlosy posmarowałam trochę tymi olejkami eterycznymi Sanoflore- i pomogło.Nie chcę na razie uzywać za duzo kosmetyków, bo jeszcze licho może wrócić.
Masz rację- na razie niczym nie będę łba smarować- poczekam co jutro przyniesie.

Programów Drzyzgi dawno nie ogladam, bo.....no właśnie, tez ich nie konsumuję, bo mi to nie smakuje.

Zamykam już laptopa, dobranoc.

Boże,uzycz mi pogody ducha,abym znosiła to, czego zmienić nie mogę.Użycz mi odwagi,abym zmieniała to,co zmienić mogę.I madrosci,abym odrózniała pierwsze od drugiego.  Katarzyna Miller "Być kobietą i nie zwariować" -modlitwa o pogodę ducha.
Reklama

32,798

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie. Hej, hej Lusilko smile mam nadzieję, że u Ciebie wszystko gra i nawet buczy smile
Dosyć pracowicie dzień spędziłam - mimo, że to niedziela. Otóż we wtorek wyjeżdżam
na 10 dni i musiałam trochę podziałać w tym temacie. Wracam w Wielki Piątek - no, tak wyszło. Ale bardzo cieszę się z wyjazdu. Spacerek tez zaliczyłam, ale dzisiaj bez kijków.

A teraz szykuję się na "Must be the music", a potem oglądam "Przepis na życie" - lubię ten film, bo jest lekki ,rozrywkowy i wywołuje uśmiech.
A Ty jak spędziłaś dzień ?

32,799

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór Dianko,

fajnie spędziłam dzień, bardziej wypoczynkowo niz wyczynowo.
Byłam wprawdzie na kijkach ,ale poza tym nic nie zdziałałam twórczego, bo nawet obiad miałam od wczoraj.

Ja z kolei wyjezdżam dopiero w srodę i to jedynie na 1 dzień/jak zwykle do wnuczek/, bo jutro i pojutrze jest u mnie malutka.Będzie u mnie nocowała.Ja się z tego bardzo cieszę- nie wiem tylko ,co na to wnusia?
Za to ta starsza bardzo się cieszy,ze bedzie sama z rodzicami.To bylo jej marzenie- aby mieć choc na trochę, rodziców tylko dla siebie.Odkąd urodziła się siostra musi się rodzicami dzielić.

Dianko- jak Ty wyjedziesz , to kafejka zamilknie.
Trudno, odnowimy odwiedziny po Twoim powrocie.
Jeszcze oczywiście jutro pogadamy, mówię tak na wszelki wypadek.

Wstaję jutro wcześnie- muszę wszystko przygotować na przyjazd wnusi.
Zyczę dobrej nocki i do miłego!

Boże,uzycz mi pogody ducha,abym znosiła to, czego zmienić nie mogę.Użycz mi odwagi,abym zmieniała to,co zmienić mogę.I madrosci,abym odrózniała pierwsze od drugiego.  Katarzyna Miller "Być kobietą i nie zwariować" -modlitwa o pogodę ducha.
Reklama

32,800

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Lusilko, pamiętam, że jeździsz do wnuczek we wtorki, a wracasz w czwartki...chyba ?
Wnusia na pewno się cieszy na Wasze spotkanie. Masz już program ?

Wyjeżdżam tym razem rano. A może ktoś wpadnie do kafejki....

Nie napisałaś czy wszystko z Twoja skórą jest dobrze, czy nie swędzi. Jestem ciekawa smile

Do jutra. Dobranoc smile

32,801

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witaj Dianko,
mroźno i ponuro dzisiaj u mnie.Prognozy na święta tez nie najlepsze.Nie będzie rodzinnych spacerów po obfitym światecznym śniadanku, bo po prostu ma być zimno.
Może jeszcze jakiś cud się zdarzy i prognozy się zmienią.
Dianko- Tobie zyczę przyjemności na wyjeździe.
Wrócisz własciwie tuż przed świetami, więc bedziesz musiała się spręzyć, aby coś przygotować i upiec.
My jedziemy w niedzielę do córci.Również jej teściowie tam bedą, bo świętujemy przy okazji urodziny malutkiej, która urodziła się 1.kwietnia.Będzie więc gwarno i wesoło- mam nadzieję.

Masz rację , zazwyczaj jadę do córci we wtorek rano i wracam w środę wieczorem.
Ale jak pisałam tym razem wyjezdżam dopiero w srodę/i w środę wracam - bo w czwartek i piatek wnusią opiekuje się "ciocia "/.
Dzisiaj i jutro wnusia jest u mnie -razem z noclegiem, bo ,jak pisałam, jest to taki mały prezent dla starszej wnusi, która marzyła, aby być w domku choć przez jeden dzień tylko z mamą i tatą - bez młodszej siostry.
Dziewczynki- cały czas "rywalizują" o rodziców....i to będzie trwalo już przez całe zycie.Tak to już jest w wielodzietnych rodzinach.

Jesli chodzi o moje dolegliwości z szyją i głową........to cicho, sza.Boję się nawet o tym myśleć, aby się nie pogorszyło.Bo na razie nie jest źle.Trochę jeszcze swędzi gdzieniegdzie, ale nie ma porównania z tym, co było.Zatem nie smaruję niczym, ani szyi ani głowy.

Wpadnę pewnie dopiero wieczorem, jak wnusia zaśnie.
ZYczę miłego dnia i sprawnego przygotowania do wyjazdu.
Ale pewnie , znając Twoją zapobiegliwość, jesteś już przygotowana do wyjścia zdomu.
Ja tez tak mam przed wyjazdami- w odwrotności do mojego mena, który robi to w ostatniej dosłownie sekundzie./chyba,że ja to wczesniej zrobię za niego/.

Boże,uzycz mi pogody ducha,abym znosiła to, czego zmienić nie mogę.Użycz mi odwagi,abym zmieniała to,co zmienić mogę.I madrosci,abym odrózniała pierwsze od drugiego.  Katarzyna Miller "Być kobietą i nie zwariować" -modlitwa o pogodę ducha.

32,802

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam, witam. Hihihi Lusilko, trochę mnie znasz-to prawda smile Ja się pakuje zawsze tydzień  hihhi i na dodatek z kartką, ale dzięki temu niczego nie zapomnę. A wiesz, że zamrażarkę mam pełną, tak więc na Święta nie będę się sprężać. Wracam w piątek i tego też dnia upiekę biszkopt pod tort, a w sobotę zrobie krem i upiekę sernik i może jeszcze cos, resztę przywiozę . Łososia tez mam zamrożonego; będę go robic w galarecie, bo rodzice uwielbiają. Lusilko - mało nas, mała rodzina. Porządki robię raz w tygodniu, mam raczej sterylne mieszkanie smile i nigdy żadnego popłochu na tej płaszczyźnie nie przeżywam. Nawet dekoracje już przygotowałam - leżą w ukryciu smile
A mój mąż-człowiek wielce zapobiegliwy - też pakuje się wcześniej, ale bez kartki. Robi to zawsze sam.

Mój w-wski chrześniak tez urodził się 1 kwietnia  hihihihi, ale 1983 roku.

Ciesz się wnuczką i mądrze tłumacz bezsens rewalizacji. Wiem, że to trudne, ale Ty podołasz, bo myślę, że kochasz mądrze.

I tak trzymaj, nie smaruj niczym, bo będziesz miała galimatias. Napisz mi wieczorem czy jest constans.

To do wieczorka smile

32,803

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór Dianko,

pogodę na podróż masz niezbyt sprzyjającą- u mnie sypie jak z rękawa, juz nie widać nic ciemnego na chodnikach, na ulicy i w ogrodzie.Do rana pewnie bedzie wszędzie leżała pierzynka.Men juz biadoli, bo czeka go odsnieżanie.

Cieszę się Dianko moja wnusią ile tylko mogę.Jest cudowna i nigdy nie zdołam się opanować w okazywaniu moich uczuć tym małym bezbronnym istotkom, we wszystkim tak zdanym na nas, dorosłych.
Córcia mówiła,że z kolei oni z zięciem cieszyli się do potęgi z chwil spędzonych z jednym tylko aniołkiem.

Twoja zapobiegliwość w przygotowaniu świat nieco mnie zawstydziła, no ,ale ja mam jeszcze prawie 2 tygodnie, a Ty musiałas mysleć na zapas.

Donoszę,że nadal niczym nie smaruję moich "boleści", nadal jest ok, pytałam dziś w mojej aptece o specyfiki zapodane przez Ciebie- przynajmniej 1 z nich jest do osiagnięcia, a może nawet i oba./w kazdym razie o krem trudniej/.

No cóz, zatem Dianko- trzymaj się.Szczęsliwej drogi do i z powrotem!
Duzo przyjemności na wyjeździe i odezwij się po powrocie.
smile:):):):):):):):):)

Boże,uzycz mi pogody ducha,abym znosiła to, czego zmienić nie mogę.Użycz mi odwagi,abym zmieniała to,co zmienić mogę.I madrosci,abym odrózniała pierwsze od drugiego.  Katarzyna Miller "Być kobietą i nie zwariować" -modlitwa o pogodę ducha.

32,804

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Lusilko - fajnie, że świństwo nie wraca smile Wiesz, moja córka też kiedyś "złapała" uczulenie na farbę u fryzjera, ale tak Ją zaatakowało, że w szpitalu wylądowała. Dlatego trzeba uważać. Pisałam kiedyś, że ja mam nakładaną farbę na czepek i nieważne  czy to są pasemka, czy balejaż - zawsze na czepek, bo  farba nie ma kontaktu ze skórą.

Lusilko, ja musiałam trochę się do Świąt przygotować ze względu na wyjazd; wcale taka zapobiegliwa nie jestem smile Poza tym bardzo lubię Święta. A najchętniej nie wracałabym na Świeta, a robię to dla rodziców.

U nas też nasypało  hihihhi i wcale mi się to nie podoba. Najgorzej  to  tutaj przelecieć, dalej już będzie cieplej i cały czas  temperatura  na plusie.

Lusi - a Ty pisz, pisz, bo potem będzie za dużo, aby mi wszystko przekazać. Napisz też jak się przygotowujesz do Świąt.

Dziękuję za życzenia - już mam Reisefieber big_smile i do Wielkiego Piątku smile smile smile Pa, pa

32,805

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dianko- jeszcze razzyczę Ci przyjemności wyjazdowych.
To raczej Ty będziesz miała nowosci do opisania po powrocie, moje zycie toczy się wyznaczonym torem i raczej żadnych wyskoków nie przewiduję.
Jakos tak nie mam przekonania, aby rozmawiać sama ze sobą, toteż czekam Dianko na znak od Ciebie ,ze już wróciłaś.Wtedy chętnie właczę się z powrotem w te nasze pogaduchy,

Miłego dnia dla wszystkich, ktore tu jeszcze zairzą:):):):):):):):):)

Boże,uzycz mi pogody ducha,abym znosiła to, czego zmienić nie mogę.Użycz mi odwagi,abym zmieniała to,co zmienić mogę.I madrosci,abym odrózniała pierwsze od drugiego.  Katarzyna Miller "Być kobietą i nie zwariować" -modlitwa o pogodę ducha.

32,806

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zajrzałam tu, ponieważ czytałam kiedyś ten wątek. Nie pisałam, tylko z przyjemnością czytałam.
Co to się porobiło ?? a było tak miło. sad
Widzę, że dwie zawistne osoby zniszczyły takie miłe miejsce.
Polka jednak potrafi.
Szkoda.
Przesyłam kondolencje.
Powinnyście panie zastanowić się nad sobą.

"Wesołych Świąt"

32,807 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-30 10:47:19)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Lusilko,
dla Ciebie i pozostałych netek,przesyłam
http://swiat-obrazkow.pl/obrazy/2/328/zyczenia_wielkanocne1.jpg

32,808

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej ho, hej ho, do lasu by się szło smile
Witam serdecznie. Jestem już, ale przywiozłam wirusa, który skutecznie moc mi odebrał sad

32,809

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Milo mi Dianko przywitać Cię w kafejce.
Przykro mi,ze chorujesz.Mam nadzieję,ze szybko dojdziesz do siebie.
W kazdym razie, na nadchodzące święta zyczę Ci duzo zdrowia!!!

Pozostałym netkom i kolezankom zyczę prawdziwie swiątecznego nastroju i miłej rodzinnej atmosfery!!

Zmachałam się dzisiaj do potęgi, toteż zaraz wchodzę pod prysznic i do łózia.
Miłego wieczoru dla wszystkich.

Boże,uzycz mi pogody ducha,abym znosiła to, czego zmienić nie mogę.Użycz mi odwagi,abym zmieniała to,co zmienić mogę.I madrosci,abym odrózniała pierwsze od drugiego.  Katarzyna Miller "Być kobietą i nie zwariować" -modlitwa o pogodę ducha.

32,810

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dziewczynki życzę Wam zdrowych i spokojnych Świąt, radosnego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.
Wesołego Alleluja.

32,811

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wątpiącym, pytającym, szukającym drogi i tym, którzy wierzą, że już ją znaleźli życzę, żeby zawsze prowadziło Ich światło Prawdy i Dobra.
Wesołych Świąt smile

http://i47.tinypic.com/d5gyr.jpg

32,812

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/537435_440448372709044_1324908080_n.jpg

przyjaciel to ten ,kto przychodzi, gdy caly swiat odchodzi

32,813

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

http://wgrywacz.pl/images/913chrystus.jpg
milego swietowania dziewczynki

32,814

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zdrowych spokojnych i pogodnych Świąt dla wszystkich życzę wink


  https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSC_YCmkVoXQr6pBSogQNqKxPfgKEhezJBg9MbmworpJwR2KvJ-

Przyjaciel to ktoś, przed kim można głośno myśleć.

32,815

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wszystkiego najlepszego i podziwiam,same ciągniecie topik,gratulacje)

32,816

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ha ha właśnie "ciągniecie na siłę"
Współczuję, bo niewiele się dzieje. Właściwie nic się nie dzieje.

32,817 Ostatnio edytowany przez diana05 (2013-04-05 12:49:36)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No tak.....a mnie jest przykro....
Szkoda, bo jednak tyle miałyśmy do powiedzenia.

32,818

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hE,HE,HE Pani D o5 to juz nie jeden topik tak załatwiła,szkoda  tylko,ze tak szybko  sie poddajemy.Chociaz z drugiej strony szerokim łukiem omijac nalezy takie sfrustrowane i zakompleksione osóbki zgodnie z zasadą:"nie dyskutuj z ........... bo ściągnie Cię do swego poziomu" .To powodzenia ..................życie to nie je bajka,przyjaciół nie da sie zmieniać jak mężów......coś w tym jest/!!! Moje gratulacje..

32,819

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

He he Zocha nudzisz się? big_smile big_smile big_smile Co u Ciebie?
A tak BTW, uważasz, że lepiej dusić się w chorym związku, niż się rozstać i dać sobie szansę na lepsze życie?

32,820

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
filomena50+ napisał/a:

ha ha właśnie "ciągniecie na siłę"
Współczuję, bo niewiele się dzieje. Właściwie nic się nie dzieje.

ja wcale nie złośliwie,ale z podziwem,a na forach zwykle niewiele się dzieje...ot zwyczajne życie
pozdrawiam

32,821

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
gorzkosłodka napisał/a:

hE,HE,HE Pani D o5 to juz nie jeden topik tak załatwiła,

Szkoda,ze jej sie na to pozwala sad

32,822 Ostatnio edytowany przez cześka (2013-05-01 00:04:37)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Heja, dziewczyny
Piszę dla tych co odeszły, nie wiem skąd macie tyle złych odczuć,
właśnie poczytałam wasze smutki,
z wielką satysfakcją  piszę, że wiele z was jest osobami fałszywymi ? pomarańczkami,
nagle zalazły się (nowo zarejestrowane) słodkogorzka, glorioza, filomena  iiiiiiiiiiiiiiiiii znowu haftka oj, oj, oj
jak wam nie wstyd, ale żadna się nie przyzna oczywiście,
tak z boku ? po cichutku - dowalić
taaaaa, umarł król niech żyje król
Po co są wasze komentarze, dokuczyć, dopiec, (??????)
Alodio ? a ja myślałam, że jako pani obczytana i nie dopieprzająca jesteś ponad, () daj na luz co?
Pozdrawiam wszystkie byłe i te co już nie piszą
ciekawe jak następny wpis będzie, może świeżo zalogowanych big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

A tak przy okazji,
Ruda, cudowna ta twoja trawa i nawet nie wymaga specjalnej troski (koszenia) hahahahahahahhaha


aaaaaaa jeszcze dodam, że przez przemówienie eli i mufy ten topik się rozpadł big_smile big_smile big_smile
dla mnie bardzo dobrze, bo zrozumiałam że poza komputerem i forum jest jeszcze życie, lepsze ciekawsze

32,823

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześka, omijaj mnie wzorkiem, bardzo proszę.

32,824

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

big_smile:D:D:D:D
I to by było na tyle.

32,825

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

aż szkoda fajnie Panie pisały i tylko żal i niesmak został....

32,826

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

?

Zwyczajne..." Dzień Dobry"
Odrobina Uśmiechu
A ile w tym dobrego
Świadczy o człowieku.

?



Pozdrawiam

32,827

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
alis401 napisał/a:

?

Zwyczajne..." Dzień Dobry"
Odrobina Uśmiechu
A ile w tym dobrego
Świadczy o człowieku.

?



Pozdrawiam

zapomniałaś dodać:

:->

32,828

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie dziewczyny !Ja jestem raczkujacym komputerowcem i od niedawna uczestniczka forum .Bardzo sie ciesze ,ze bede mogla sie czegos nauczyc od Klary i z Wami pogadac .Lubie pogaduchy i jestem do dyspzycji.

32,829

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

W imieniu całej Redakcji naszego forum miło mi poinformować, że Netkobiety organizują konkurs, zresztą kolejny już, na najpiękniejszą choinkę Netkobiet. Tym razem będzie to choinka 2015 roku. Nowością jest dodanie nowej kategorii – na najpiękniejszą świąteczną dekorację.
Wątek konkursowy oraz regulamin można znaleźć tutaj: http://www.netkobiety.pl/t91783.html
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

32,830

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jak tak sobie poczytałam te Wasze posty to zrobiło mi się tak lekko na duszy.Mówię sobie popatrz tutaj są Twoje rówieśniczki i nie tylko.Czasami mam takie głupie myśli o sobie,że to już połowa za mną i tak mnie trochę to przeraża,ale z drugiej strony trzeba się cieszyć tym,że nie ma problemów ze zdrowiem,dużych kłopotów finansowych i innych plag.Wiem,że trzeba doceniać to co się ma,a nie narzekać i jęczeć.

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.:))))

Posty [ 32,795 do 32,830 z 32,830 ]

Strony Poprzednia 1 862 863 864

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016