POMOC - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » POMOC

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: POMOC

Dobry wieczor mam na imie Basia. Mam szescioletnia coreczke ktora kocham ponad zycie i jest calym moim swiatem. Wychowuje ja sama przez co musialam zrezygnowac z pracy w biedronce poniewaz nie mam jej z kim zostawiac po szkole i rano do niej posylac. Dopoki pracowalam pomagala mi mama ale podupadla na zdrowiu i chocby chciala to nie moze mi pomoc. Lapie sie kazdej dorywczej pracy jako kelnerka na weselach sprzatanie w miescie bo mieszkam na wsi. Przez to wszystko wpadlam w dlugi bo jeszcze pracujac wzielam kredyt na remont domu a potem po zwolnieniu nie mialam na kolejne raty i zaczelam pozyczac. Moj Boze nie wiem kto to bedzie czytal ale blagam o pomoc ja sie staram trzymac przy mamie corce ale jestem juz na dnie psychicznie i fizycznie. Chciala bym posplacac te dlugi i zaczac zyc normalnie cieszyc sie kazdym dniem sukcesami mojej malej coreczki a nie smiac sie przez lzy. Blagam z calego swojego serca o jednorazowa pomoc zebym podniosla sie z tego mam dopiero 29 lat i blagam Boga i wszystkich o pomoc nie dla siebie bo mi wystarczy tylko mysl ze nie mam dlugow  ale dla mojej coreczki zebym jej zapewnila gidne zycie ale najpierw to ja musze stanac na nogi. Bkagam o pomoc Basia

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: POMOC

Probowalas moze poszukac pracy na nocne zmiany ? Odsypiac kiedy mala jest w szkole

3

Odp: POMOC

tak trzeba pomyslec o pracy , jak mieszkasz w duzym miescie to jest łatwiej .
dopołudnia mozesz  pracowac jak corka jest w szkole .
ja nie jestem zwolennikiem brania kredytow . bo je trzeba oddac .
a potem własnie jest problem

Reklama

4

Odp: POMOC

Basiu, no nikt ci tu nie da iluś tysięcy czy setek, bo ludzie sami w piętkę gonią, a poza tym jak udowodnisz, że piszesz prawdę, bywało tu już sporo oszustów. Ja dzieci odstawiałam do szkoły, a potem zostawały w tzw.świetlicy, dopóki nie przyszłam po nich. A może masz dobrych sąsiadów, czy koleżankę, która mogłaby ci pomóc? Albo faktycznie praca na nocną zmianę.

Czasem ratują nas prawdziwe drobiazgi : zmiana pogody, gest dziecka, filiżanka doskonałej kawy.
Jonathan Carroll "Dziecko na niebie".

5

Odp: POMOC

ja tez ja dzieci chodziły do podstawowki  dorabiałam sobie dopołudnia jak były w szkole . czy szłam do lasu na jagody , grzyby .
teraz juz sami sa w domu bo sa nastolatkami i moze tez jest mi łatwiej .
a mieszkam na wsi i tez nie miałam zostawic z kim dzieci bo tu niemiałam ani znajomych ani rodziny .
wszystko było mi obce jak dostałam mieszkanie w 2001 roku .

Reklama

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » POMOC

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018