Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Oj dziewczyny dzięki za wiarę i wsparcie - będzie dobrze ![]()
Greto fajnie masz racje we dwoje zawsze raźniej
Ja osobiście też nie używam żadnych wspomagaczy i pigułek o uważam, że nie mają sensu. Co do diet to w swoim życiu przerobiłam wiele i jedno stwierdzam im szybciej schudniesz tym szybciej przytyjesz!!!
Dlatego powolutku i rozsądnie należy zmienić styl odżywiania. Ja jadam teraz obfitsze śniadania, później jakieś dwa posiłki lekkie w ciągu dnia i wieczór ( w tygodniu) zawsze o 19 obiad - to niezbyt rozsądne ale cóż dopiero o tej godzinie wracam do domu więc nie mam wyjścia i to jest mój ostatni posiłek
Czasami jakieś owoce, marcheweczki itp. żeby mieć i witaminki. Nie jadam na razie słodyczy, cukru , masła i staram się unikać smażonego. Powiem tak zaczęłam od nowego roku i coś mi tam ubyło kg, kuferek się zmniejszył i spodnie jakby luźniejsze
Greto pamiętaj podstawowa zasada nie głodować - a podjadać owocowo i warzywnie ![]()
A co do soku z cytryny to bardzo dobry pomysł. Na czczo z rano najlepiej wypijać szklankę wody z sokiem z cytryny to wpływa dobrze na przemianę materii. Więc trzymam kciuki i samych sukcesów i wytrwałości życzę. Buziak ogromny za wsparcie.
No i pisz jak Ci tam będzie szło ja teraz powinnam częściej tu zaglądać.
Offline
Hej Malwinka .zaczynam od jutra z tą cytrynką i podziwiam ciebie że nie jesz słodyczy kurcze ja to taki łasuch jestem .Ale zawezmę się i koniec z łakociami do tego zielona i czerwona herbatka brrr nie lubię a owoców to zawsze jem dużo bo lubię wszystkie .Wstyd się przyznać ale ważę 64 a nie jestem za wysoka chciała bym 55 ale to chyba niemożliwe więc 58 wystarczy
Offline
Hej Greto ![]()
Jak tam dietka ??? Trzyma mocno kciuki o wiem, że początki są bardzo trudne. Wierze, ze jednak że się uda. Powodzenia - i czekam na relacje ![]()
Offline
Cześć Malwinko..Aż wstyd się przyznać ale z tą dietką to jest różnie w każdym sklepie pamiętam o cytrynkach ale zapominam je" pić".w niedzielę trochę zaszalałam- ciacho,kebab, ale od poniedziałku czyli od dzisiaj obiecuję poprawę ,wieczorem pędzę na siłownię i zamiast czekoladki -pomarańcza ..ALE TO JEST TRUDNE:(...A jak u ciebie ???![]()
Offline
Ja tez zmieniam tryb zycia na zdrowszy. Kiedys regularnie cwiczylam ''z obowiazku'',wlasnie zeby schudnac, ale im mam lepsza kondycje i im bardziej czuje te 'endorfiny', tym bardziej kocham te cwiczenia
Poza tym pogodzilam sie z tym, ze jesli bede chciala normalnie/fajnie wygladac,to przez cale zycie musze juz cwiczyc.
Polecam jesc wiecej bialka, szczegolnie wieczorami,to podkreca metabolizm
(Zasada jest taka: rano przewaga weglowodanow,wieczorem przewaga bialek.)
Powodzenia mi i wam ![]()
Offline
U mnie z dietką bardzo dobrze idzie - powolutku i do przodu. Czasami mam chętke na coś "dodatkowego" ale się wstrzymuję zamiast tego jem jabłka i orzeszki włoskie ponoć zdrowe i dobrze wpływają na myślenie, a to mi teraz potrzebne bo oblałam jeden egzamin i za tydzień poprawka a po pracy zmeczona jestem i nie za bardzo potrafie się skupić. No ale mam nadzieje ze się nauczę i zdam. Teraz się właśnie zastanawiam czy sobie dyspenzę robić jutro na jednego pączka???? Ale chyba jednak się powstrzymam bo zawsze lepiej mi idzie jak twardo trzymam sie zasad, a każde ustępstwo później rozleniwia i rozgrzesza....A ty Greto nie przejmuj się najważniejsze to zacząc wszystko od nowa i przecież mozesz sobie powoli zmieniać sposób odżywiania a skoro tak lubisz słodyczy to nie musisz do końca z nich rezygnować. Tylko troszke je ograniczyc:)
Trzymam kciuki i kibicuje ![]()
Paulinko tobie też kibicujemy masz racje ćwiczenia są barzdo ważne tylko ze ja ostatnio nie mam na nie wogóle czasu ale moze jak mi sie pare spraw w zyciu poukłada to od nowa zacznę
i masz racje czasem cięzko sie zabrać do cwiczen ale pozniej człoweik taki weselutki i szczesliwy ![]()
Offline
O tak,i ma satysfakcje z tego ze znow pocwiczyl
Trzymam kciuki za ten twoj egzamin!
A co do ruchu,to nawet 15 minut dziennie cos daje,ja jak zaczynalam zrzucac wage to 15 minut codziennie sprawialo,ze chudlam,a z niczego nie rezygnowalam nawet ;p
Naprawde super,ze ci tak dobrze idzie, Malwinko
![]()
Ostatnio edytowany przez paulina20 (2010-02-10 22:36:57)
Offline
Malwinko ja także trzymam kciuki za egzamin ,za dietkę i za coś jeszcze ty wiesz za co (za coś czego tobie nie wolno robić) to napisałam tak szeptem aby tobie o tym za bardzo nie przypominać .Trzymaj się maleńka papa..![]()
Offline
Trzeba byc konsekwentnym w działaniu i się nie poddawać, zawsze jest zysk z nadziei ![]()
Offline