Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Alkohol to jeszcze nic, spróbuj tak wejść do apteki i poprosić o test ciążowy ;P
Offline
a ja zawsze mialam kompleksy, ze jestem za wysoka! a bo to butow nie moglam kupic ktore mi sie podobaly, bo mialy za wysoki obcas! a teraz mam to w nosie, wygladam jak wygladam i cieszmy sie z tego ze mamy dwie rece, dwie nogi i glowe na karku! uwierz siebie i zakceptuj swoje cialo!
Offline
Ja też jetem wysoka , ale zbytnio się tym nie przejmuję .
Ważne , że mężczyźni się oglądają ![]()
![]()
Głowa do góry dziewczyny , każdy jest taki jaki jest
Nie ma co się kłócić z naszymi ciałami , lepiej je zaakceptować i być szczęśliwym (hm.. i kto to pisze:))
Offline
no wlasnie ;/ ja jestem wysoka i prawie kazdy facet jest ode mnie nizszy ;/ marze o butach na obcasie, bo strasznie mi sie podobaja ale jak ja w nich bede wygladac ;/
pomysl tez o tym. ja bym chciala byn na pewno nizsza. Ty sie mozesz podwyzszyc butami a ja sie 'zmniejszyc' nie moge. mam nadzieje, ze dla Ciebie to pocieszajace;p
Offline
ja również jestem malutka, drobniutka
i również wyglądam o wiele młodziej, czego skutki odczuwam najbardziej, kupując alkohol czy idąc do klubu. Kilka lat temu (miałam wtedy 19 lat) ochroniarz w pewnym klubie stwierdził, że mam podrobiony dowód, ale z wielką łaską mnie wpuścił. Teraz przeważnie słyszę, że każdy powinien mi zazdrościć genów.
Mam podobne upodobania co do wzrostu partnerów, jak Pegi23. Mimo iż sama nie grzeszę wzrostem, nie patrzę na facetów poniżej 180 cm
nawet nie muszę ich pytać o wzrost, po prostu nigdy nie zwracam uwagi na niższych. Nawet moje wyższe koleżanki są bardziej tolerancyjne. No cóż, nic nie poradzę na to, że niżsi mi się nie podobają (przepraszam tych mniej wysokich). Ale ogromnym plusem posiadania wysokiego partnera jest możliwość noszenia butów na niebotycznych obcasach. A nie od dziś wiadomo, że w wysokich szpilkach nóżki wyglądają szczuplej.
ps. jedyna dyskryminacja niskich kobiet, jaką dostrzegam, to niebranie ich pod uwagę w wyborach miss oraz castingach na modelki. No cóż, widocznie organizatorzy jeszcze nie dostrzegli, że małe jest piękne
pozdrawiam wszystkie drobniutkie (i te mniej drobne też) :*
Offline
Czytam wasze posty i powiem Wam każdy jest jaki jest trzba tylko zaakceptować sibie wzrostu nie da się zmienic wazne że kazda z nas jest niepowtarzalnie niepowtarzalna i to się liczy drogie Netkobiety:)
Offline
kasiulka188 napisał:
Mam koleżankę która ma 150 cm wzrostu ale jest taka świetna osobą, taka jajcarą że każdy facet za nią lata i ona bardzo siebie lubi taka jaką jest. Czasem narzeka że chciałaby mieć te 10cm więcej ale to takie narzekanie w zartach. W szkole miała ksywkę "mała", "malutka" i wcale jej to nie przeszkadzało wręcz praciwnie. Także to kwestia twojego nastawienia do samej siebie:))
ja mam 150 cm a dokładniej 149,5 żeby było weselej
Na oko wyglądam jak szesnastolatka - to dopiero jazda
Nie łam się.. jak to mawiał Prosiaczek: Wszystko co w życiu jest miłe i słodkie zwykle jest niewielkie wzrostem" ![]()
Offline
A ja mam 175cm wzrostu i chciałabym być niższa.. Mój pierwszy chłopak był nieco wyższy ode mnie i strasznie mi to przeszkadzało, bo dobrze się dogadywaliśmy, ale jednak ten wzrost. Buty na obcasach odpadały. Miałam wtedy 18 lat i strasznie to przeżywałam. Teraz napewno bym nie przejmowała się tym tak bardzo. Każdy miał 18 lat...
Więc dziewczyny akceptujcie siebie takie jakie jesteście, nie ważne czy macie te 10cm mniej czy więcej.
Ostatnio edytowany przez Małgorzatka (2009-12-10 16:43:59)
Offline
168 - o wiele za mało! Tu nie chodzi o to, że wygląd nie jest ważny... Bo wiem, że nie jest, a poza tym nawet dużo niższe ode mnie dziewczyny mogą wyglądać super. Ja się po prostu czuję jak idiotka! Jak karypel, którego nikt się nie boi!
Gdyby facet był ode mnie trochę niższy, nie przeszkadzałoby mi to specjalnie...
Offline
Też miałam kompleks na punkcie wzrostu (mój byly partner uwielbiał wysokie i szczupłe dziewczyny) dopóki nie spotkałam mojego aktualnego ukochanego
) Wmówił mi, że jestem cudną mała istotką, że uwielbia niskie kobiety
I tak słysząc zachwyty nad słodkością mojego wzrostu przetsałam się nim przejmować
Mam 158 i waże 49kg
Offline
Znajoma mojej siostry - jest taka wielka, ma z 180 jak nie wiecej... ! Mowi ze tak bardzo by chciala zalozyc buty na obcasie, ze to jest takie kobiece i w ogole ... Domyslam sie ze az tyle nie chcialabys miec... Ale 165 cm to jest najidealniejszy wzrost ![]()
Ja mam z 160, chyba nawet nie , cos kolo tego i waze 48kg. Kiedys tez bardzo chcialam byc wyzsza ale szczerze mowiac aktualnie jestem zadowolona, mam bardziej kompleksy na pukcie ksztaltu brwi , nosa i takie tam ... ![]()
Offline
Nie masz się czym martwić.
Niskie dziewczyny są tak samo piękne jak i wysokie.
Liczy się serce i to co masz w środku ![]()
Offline
ajj nie ma powodów do zmartwienia ! ; ) Całe szczęście każdy facet ma inny gust ...
Więc na pewno znajdziesz mężczyznę który będzie 'ubóstwiał' cię za to że jesteś taka malutka ![]()
Offline
ja się przekonałem, że wygląd nie ma znaczenia(na sobie). dla mnie nie miał znaczenia od zawsze, więc warto sobie odpuścić ![]()
Offline
Powiem ci tak ja miałam dokładnie ten sam problem jestem niska ale zrozumiałam, że małe jest piękne... zawsze możemy ubrać jakieś bardzo wysokie obcasy i wcale ale to wcale nie będziemy w tym żałośnie wyglądać pomyśl teraz o 1,80cm i ubranych platformach?
oczywiście, że to nie pasuje... jeśli czujesz się jak mała dziewczynka uwydatnij swój kobiecy urok... naprawdę poczujesz się sexowna pewniejsza siebie... wyjątkowa...
Offline
Ja mam 158/159 cm wzrostu (coś miedzy tym, a tym.) i waże 47 kg. Czasami zapominam o tym drobnym szczególe, ale kiedy chłopcy drwią sobie z mojego wzrostu to chce się zapaśc pod ziemie ;/. To dla mnie irytujące i wpędza mnie w wieksze kompleksy. Ale powiem Ci że większości facerom podobają się właśnie takie drobne i niskie dziewczyny
. Dlatego się tym nie przejmuj. Wiem że to trudne, ale jakoś musimy z tym żyć i się zaakceptować. Bo przecież to że drażni Cie Twoj wzrost nie sprawi że urośniesz
. Jak już pare osob wcześniej mówiło, zaakceptuj siebie, bo nic innego nie możesz zrobić. Inni widzą Cie taka jaką Ty sama siebie widzisz
. Niektorzy chyba nawet widząc, że przeszkadza Ci swoj wzrost dokuczają Ci, ale nie warto się tym przejmować bo oni chcą Cie nauczyc dystansu do siebie
.
Offline
ja też jestem niska i mnie to nie przeszkadza.
Offline
girl90 napisał:
Ja mam 158/159 cm wzrostu (coś miedzy tym, a tym.) i waże 47 kg. Czasami zapominam o tym drobnym szczególe, ale kiedy chłopcy drwią sobie z mojego wzrostu to chce się zapaśc pod ziemie ;/
Przeciez masz niemal 160cm,a to juz taka ''srednia''
A chlopcy pewnie nie tyle drwia sobie z twojego wzrostu, co probuja cie tak zaczepiac.
PS Mam na roku dziewczyne 1,5m i nie wydaje mi sie,zeby miala kompleksy
(i powody do nich
)
Offline
Ruda, przecież 168 to najbardziej przeciętny wzrost na świecie ![]()
Sama mam tyle i nie uważam, żebym była niska. Moim zdaniem to najlepsze co może być - zarówno w obcasach jak i bez wygląda się super ![]()
Offline
ja mam niecałe 160cm i w sumie czuje się z tym dobrze
mój chłopak ma 195 i na początku trochę wkurzało mnie to jak inni na nas reagowali, ale teraz jest już ok. w ogóle przez to że on ma tyle wzrostu i do tego inni chłopaki z naszej paczki też mają powyżej 190 to tacy, którzy mają ok 180 to jacyś mali mi się wydają ![]()
różnica między nami mi nie przeszkadza, a do tego ma kto sięgać mi na wysoką półkę, nie muszę się martwić że mnie nie udźwignie, no i mega wysokie obcasy nie są mi straszne ![]()
tylko denerwuje mnie to że spodnie w sklepach są szyte na mega wysokie dziewczyny, ale jakos daje radę ![]()
Offline
Przestań.
ja mam 179cm i też nie jest mi momentami z tym dobrze ale nic już na swój wzrost nie poradzimy. mam tyle kumpeli niziutkich.. Ale my się tylko z tego śmiejemy że one mi do kolana sięgają.
nie przejmuj się tym.. taka po prosu jesteś i tego nie zmienisz.
ja już dawno się z tym pogodziłam. ![]()
Offline
ja mam niecałe 164 cm i też momentami miewam straszne kompleksy z powodu swojego wzrostu
(( nie zawsze, ale momentami tak, zwłaszcza jak zdarzy się, że jestem w towarzystwie jakichś wysokich gazel
) a jeśli chodzi o facetów wydaje mi się, że różnym facetom podobają się różne dziewczyny. ale to, że wysocy mężczyźni rzekomo preferują niskie kobietki to jednak jest mit moim zdaniem
) mi się wydaje, że wysocy faceci (powyżej 180) zazwyczaj szukają wysokiej partnerki, ci niżsi (poniżej 180) szukają niższej lub średniej. ale bywają wyjątki od reguły
miałam takiego znajomego, który sam mierzył może niecałe 160 cm, ale nadrabiał charakterem i pewnością siebie. miał ogromne powodzenie u kobiet i wszystkie jego dziewczyny zawsze były nie tylko wyższe od niego, ale w ogóle wysokie, powyżej 170 cm. i sytuacja odwrotna, mam koleżankę, która mierzy zaledwie 154 cm, a zakochał się w niej chłopak mierzący...204 cm
)) ogólnie myślę, że jak dziewczyna jest w miarę szczupła i proporcjonalna, to zarówno ta niska, jak i wysoka może się podobać i dobrze wyglądać. ale moim skromnym zdaniem i mam nadzieję, że nikogo tym nie urażę, to jednak wyższy wzrost bywa dodatkowym atutem u dziewczyny. jak dziewczyna jest nie tylko wysoka, ale i do tego szczupła i zgrabna, ma długie nogi, to jednak lepiej się prezentuje niż dziewczyna szczupła, zgrabna, ale niska
) po prostu bardziej rzuca się w oko
) u mnie w pracy uchodzę za jedną ze zgrabniejszych dziewczyn, ale mam też koleżankę mierzącą 175 cm i ona jest bardzo zgrabna i uważam, że jest zgrabniejsza ode mnie, głównie ze względu na swój wzrost. według mnie ona jest najzgrabniejsza w pracy i nie czuję jakiegoś żalu
)) jestem jaka jestem
))
Offline
Ja mam 159 cm i ważę 46 kg.Swoją filigranowośc traktuję jak atut- kolega mi kiedyś powiedział, że jestem "taka pod rączkę" ![]()
Offline
Skarbie wiem, że to może byc irytujące też tak mam niekiedy w szkole w towarzystwie żyraf
Ale im jestem starsza tym bardziej zaczyna mi się to podobać - czuje sie taka bezbronna przy wysokim chłopaku ![]()
Offline
ja mam lekko ponad 150 i ciesze sie z tego! w sumie gdzie bym nie była zawsze najmniejsza ale pomimo to ponoć nawet w tłumie nie trudno mnie znaleźć bo zawsze się wyróżniam:D z tąd też stare pseudo "pchełka"
- "taka mała a wszędzie jej pełno"
małe ma wiele zalet:D
Offline