Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Smutna, ja myślę, że ta dziewczyna ma piękną twarz. To, że nie podoba się konkretnemu facetowi o niczym nie świadczy. Na szczęście każdy ma inny gust i jeśli ona dodatkowo ma piękny charakter to szczęście znajdzie bez problemu...
Offline
Vinnga, pewnie masz rację. Uroda to kwestia gustu. Ale piękne wnętrze to skarb. I mam nadzieję, że znajdzie faceta, który to doceni ![]()
Offline
Znajdzie na pewno. O nią możemy być spokojne. Większe kłopoty wróżę Verbowi - jego szczęście łatwo może ominąć...
Offline
To prawda.. Dostał szansę od losu, ale jeśli ją zmarnuje, może później bardzo żałować. Tylko to jest już jego wybór...
Offline
vinnga napisał:
Wygląd nie jest najważniejszy ale jest ważny. To co się komuś nie podoba dla kogoś innego jest śliczne. Są takie elementy, których nie jesteśmy w stanie zaakceptować i jeśli ona ci się w taki sposób "nieakceptowalny" nie podoba to nie możecie być razem.
Dokładnie, zgadzam się z vinnga. Wiele osób pisze/mówi, że wygląd nie gra pierwszoplanowej roli, ale jednak jest bardzo ważny. Mężczyzna/kobieta mogą mieć fantastyczne charaktery i przyciągać osobowością, ale jeśli nie czuje się pociągu fizycznego bądź poczuje się go jednorazowo przez impuls, związek nie przetrwa. Znałam pewnego faceta, który diablo podobał mi się z charakteru (ponadprzeciętna inteligencja, ambicja, wykształcenie), ale na samą myśl, że miałabym go pocałować, odrzucało mnie. Być może Verb99 dopuścił do pocałunku przez impuls, chwilowe zapomnienie i na tym się skończyło. Są takie przypadki.
Verb99- najważniejsze, żebyście teraz zostali przyjaciółmi i nie angażowali się w nic poważniejszego. To mogłoby skrzywdzić Was oboje. I jeszcze jedna rzecz- nigdy nie patrz na inne kobiety przez pryzmat swojej ex, bo to potem może przywlec za sobą niekorzystne konsekwencje...
Offline
Bliźniaczka22 napisał:
rozwaliłeś mnie tym postem jest super itp tylko nie podoba mi sie jej twarz.
Jeny koleś jesteś istnym egoistą! A ty co model z okładki? Tak leć na urodę twarzy, a potem sie martw że laskę ci podrywaja itp lub że cię rzuci. Współczuje tej dziewczynie.
Wiesz, ja też się zastanawiam skąd się tacy faceci biorą na świecie? Myślę, że ona ma szczęście, że Ci się nie spodobała. Ponadprzeciętna uroda to za mało? No...to masz problem. Czyżbyś sam był ideałem bez skazy i szukasz kogoś na swoją miarę???
Ostatnio edytowany przez olimpia (2010-02-07 16:22:25)
Offline
Nie jestem żadnym ideałem. I nie oczekuje od kobiety nie wiadomo czego. Ale to będzie chyba kwestia gustu. Ta sama koleżanka stwierdziła że moja ex nie jest wcale taka piękna, zaczęła wymieniać jej wady jeśli chodzi o wygląd, tyle że mi nadal się podoba..
Zostałem bardzo zlinczowany przez większość, a ciekawe co wy byście zrobili na moim miejscu ??
Od mojej znajomej już jeden chłopak odszedł do innej.. A youngwind dobrze mówi, jak nie ma pociągu fizycznego to na nic się zdaje charakter..
Offline
Na Twoim miejscu bym się głęboko zastanowiła, czy nie jestem w stanie zaakceptować jej wyglądu w taki sposób, żeby byłą dla mnie pociągająca. Jeśli nie - dałabym dziewczynie spokój i nie robiła nadziei, tym bardziej, że ktoś już ją kiedyś skrzywdził
Offline
Verb99 napisał:
Nie jestem żadnym ideałem. I nie oczekuje od kobiety nie wiadomo czego. Ale to będzie chyba kwestia gustu. Ta sama koleżanka stwierdziła że moja ex nie jest wcale taka piękna, zaczęła wymieniać jej wady jeśli chodzi o wygląd, tyle że mi nadal się podoba..
Zostałem bardzo zlinczowany przez większość, a ciekawe co wy byście zrobili na moim miejscu ??
Od mojej znajomej już jeden chłopak odszedł do innej.. A youngwind dobrze mówi, jak nie ma pociągu fizycznego to na nic się zdaje charakter..
Skoro sam jesteś pewien, że z tego nic nie będzie, bo ona Ci się zwyczajnie nie podoba i nie jesteś w stanie tego przeskoczyć, ani tym bardziej zaakceptować, to czego tak naprawdę oczekujesz od nas???
Ostatnio edytowany przez olimpia (2010-02-07 18:11:36)
Offline
Opisz ją jak wygląda i tą byłą
Offline
Rubi *** napisał:
Opisz ją jak wygląda i tą byłą
Rubi, ale po co Ci to???
Offline
Nie ma co robić niczego na siłę. Może nie jesteś jeszcze gotów na nic nowego, a może to po prostu nie ta i nawet ładna figura tutaj nie pomoże.
Powiedz, napisz jej wprost, że nie możesz się jeszcze otrząsnąć po poprzednim związku i nie jesteś gotowy na następny. To troszkę złagodzi Twoje NIe.
Offline
Jejku, ale masz problem. Może daj jednak dziewczynie spokój - na pewno by chciała być z tak zdecydowanym i mającym tak poważne dylematy facetem ![]()
Offline
Kolego URODA TO NIE WSZYSTKO!
Uroda przeminie a jej "fajny" charakter zostanie!
Kiedys będzie miała zmarszczki i co? zostawisz ja wtedy? Bo KIEDYŚ była ładna ...
Nie podoba mi się to co piszesz
a jak nie chcesz z nią nic to jej to juz powiedz. Wyznaję zasadę ""Im szybciej tym LEPIEJ" -->mniej bedzie cierpiała. Bo potem wiesz może się zakochac lub coś takiego
pozdrawiam =]
Offline
Tak tak uroda to nie wszystko, ale wydaje mi się, że osoba, z która się chcemy związać powinna nam się podobać i nie ma w tym nic dziwnego, że zastanawiasz się co robić. Wygląd to tez rzecz dosyć ważna, bo gdy nam się podoba nasz partner wizualnie to wszystko układa się do kupy. I wcale nie oznacza to, że jesteś pusty, bo niepokoi Cię to, że nie podoba Ci się jej twarz. Człowiek, z którym się wiążemy powinien się nam podobać, nie musi być idealny, nie musi się podobać całemu światu, ale nam samemu powinien. A kwestia charakteru... no wiesz wydaje mi się, że troszkę za szybko ją oceniasz, jedno spotkanie to zdecydowanie za mało by być pewnym, że ona jest taka cudowna. Proces poznawania drugiego człowieka jest długotrwały i to, że teraz wydaje Ci się taka wspaniała, nie oznacza, że taka jest. Dopiero bycie z drugim człowiekiem, problemy ujawniają jego prawdziwy charakter. Radzę Ci więc najpierw ją poznać, po spotykać się bez zobowiązań i wtedy trzeźwo ocenić sytuację i stwierdzić co dalej. Po dłuższym czasie możesz tez dostrzec więcej walorów jej urody. Powodzenia życzę!!!
Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-03-13 14:08:36)
Offline
taa tylko on sie pyta koleżanki czy ta jego koleżanka co on pocałował jest ładna itp masakra koleś, czy ty jestes przedszkolakiem? ile masz lat? żal i tyle
Offline
Też kiedyś spotykałam się z facetem, który mimo iż był świetny z charakteru, bardzo opiekuńczy i dobry to nie podobał mi się wizualnie, w ogóle mnie nie pociągał fizycznie. I choć bardzo chciałam nie potrafiłam się przełamać i przejść na inny wymiar naszej znajomości. Zgadzam się z zakochaną_85 - osoba, z którą się spotykamy, chcemy stworzyć związek MUSI nam się podobać również fizycznie. Musi być atrakcyjna w naszych oczach choćby nawet przez innych była uważana za brzydką. Ja sobie innej opcji nie wyobrażam.
Offline
Facet ogarnij sie =]
Offline
Jedno jest pewne związku na siłę zbudować się nie da! Jeśli uważasz, że nic z tego nie będzie to radzę poważnie porozmawiać niż tak w tym tkwić
Offline
Między dwoma osobami musi być to coś i już:) Zdarza się, że przychodzi z czasem, albo od razu. Przecież nawet dwie piękne osoby niekoniecznie będą chciały być razem.
Offline
Ja wiem jedno - gdybym gdzieś przypadkiem dowiedziała się, że chłopak, z którym się spotykam mówi o mnie"świetna dziewczyna,ale nie podoba mi się jej twarz" to byłoby mi potwornie przykro
dlatego współczuję tej dziewczynie, ale skoro jest świetną osobą to na pewno pozna kogoś kto to doceni ( a myślę, że nie jednemu się podoba również z wyglądu). Znam faceta, który naprawdę urodą nie grzeszy, ale dziewczyny go dosłownie uwielbiają, ma duuuże powodzenie bo ma fantastyczny charakter ![]()
Offline
A jaka ona ma twarz,ze ci sie nie podoba? I czym ta twarz rozni sie od twarzy ex? (ta ex to jakas modelka czy co:>)
Mnie moj chlopak tez nie od poczatku sie do konca podobal fizycznie (bo psychicznie bardzo). Ale tak samo - byla ''chemia'',gdy mnie przytulal pdoczas peirwszych spotkan czulam sie baardzo podniecona.. no i po jakims (2 tyg?miesiac?) czasie zaczal mi sie tez bardzo podobac fizycznie
''Przeszkadzal'' mi w jego twarzy glownie nos,ma troche duzy (ale tez bez przesady) ;p na poczatku mialam watpliwosci,czy na pewno powinnam sie zblizac,ale to zybko minelo. Im dluzej sie z nim widywalam,tym mniej zwracalam uwagi na nos. No i ogolnie nie wiem jak to sie stalo,ale teraz jest dla mnie zajebiscie atrakcyjny
Tyle ze u kobiet mzoe to inaczje dziala :> ja np. zwracam uwage na zapach (cudowny!),oczy,dlonie,mnostwo szczegolow.. Wy moze patrzycie bardziej calosciowo. No wlasnie - ciekawe,jak?
Na co zwracasz najwieksza uwage u kobiet,jak powinien wygladac ten twoj ''ideal''?
I nie patrz na niektore agresywne posty, to normalne,ze wzbudzasz kontrowersje.. Nie znaczy to jednak,ze nie mozna przeprowadzic normalnej dyskusji ![]()
Ostatnio edytowany przez paulina20 (2010-02-15 22:45:02)
Offline
paulina20 napisał:
A jaka ona ma twarz,ze ci sie nie podoba? I czym ta twarz rozni sie od twarzy ex? (ta ex to jakas modelka czy co:>)
Mnie moj chlopak tez nie od poczatku sie do konca podobal fizycznie (bo psychicznie bardzo). Ale tak samo - byla ''chemia'',gdy mnie przytulal pdoczas peirwszych spotkan czulam sie baardzo podniecona.. no i po jakims (2 tyg?miesiac?) czasie zaczal mi sie tez bardzo podobac fizycznie''Przeszkadzal'' mi w jego twarzy glownie nos,ma troche duzy (ale tez bez przesady) ;p na poczatku mialam watpliwosci,czy na pewno powinnam sie zblizac,ale to zybko minelo. Im dluzej sie z nim widywalam,tym mniej zwracalam uwagi na nos. No i ogolnie nie wiem jak to sie stalo,ale teraz jest dla mnie zajebiscie atrakcyjny
Tyle ze u kobiet mzoe to inaczje dziala :> ja np. zwracam uwage na zapach (cudowny!),oczy,dlonie,mnostwo szczegolow.. Wy moze patrzycie bardziej calosciowo. No wlasnie - ciekawe,jak?
Na co zwracasz najwieksza uwage u kobiet,jak powinien wygladac ten twoj ''ideal''?
I nie patrz na niektore agresywne posty, to normalne,ze wzbudzasz kontrowersje.. Nie znaczy to jednak,ze nie mozna przeprowadzic normalnej dyskusji
Dzieki za normalną odpowiedz
.
Ciezko opisac jaka ma twarz, niby normalna ale moze nie w moim guscie. Ex nie byla wcale modelka, jesli chodzi o budowe ciala miala puszysta ale jakoś to mi nie przeszkadzało, a wrecz przeciwnie (dziwne prawda ?? ;P Do dzis wole osoby przy kosci, ale bez przesady). Jesli chodzi o twarz to obiektywnie mowiac ma za dlugi nos ale poza tym to ogolnie podoba sie chlopakom (zaznaczam że tylko twarz).
No właśnie, kobiety chyba inną wagę przywiązują do wyglądu. Bo wiele jest par w których dziewczyna jest super laską a facet brzydki. Nie wiem jak to robicie że charakter jest ważniejszy od wyglądu, ale ja nie potrafię tego oddzielić, jeśli mi się kobieta nie podoba to nic nie jestem w stanie zrobić..
Na co zwracam uwagę u kobiet ?? Przede wszystkim na budowę ciała, nie może być chuda ;P. Na twarz i na ubiór. A na końcu na piersi
.
Ciężko mi powiedzieć jak wygląda mój ideał, bardzo dużo kobiet mi się podoba. Nie wiem czy inni faceci też tak mają ale mnie na przykład zazwyczaj nie podobają się miss które są wybierane w telewizji, a za to podoba mi się "zwykła" kobieta, która nawet się nie maluje ![]()
Offline
Mnie się wydaję, że Ty tu tylko szukasz potwierdzenia tego że nic z tego nie będzie:)
Ja nie uważam że nic z tego nie wyjdzie, ale na pewno nie teraz jeszcze. Kumplujcie się a z czasem jeśli się okaże że to właśnie TO, to jej wygląd nie będzie miał znaczenia! Zapewniam Cię!
Moja koleżanka (śliczna, zawsze miała duże powodzenie i podkochiwała sie w super przystojniakach) poznała kolesia któremu się strasznie spodobała, on jej nie, zupełnie. Chłopak przez długi czas o nią zabiegał i naprawdę zaskakiwał ją tak że nie mogła wyjść z podziwu, nie poddawał się aż po prawie roku tak ją ujął że są parą już 2 lata i będą pewnie forever together ! Ten koleś jak dla mnie jest przepaskudny ;p;p ale oni są najfajniejszą parą jaką znam jedno za drugie by w ogień skoczyło i każdemu życzę takiego udanego i szczęśliwego związku:))) W skrócie: jego charakter wziął górę:)
Offline
Verb99 napisał:
Ciezko opisac jaka ma twarz, niby normalna ale moze nie w moim guscie. Ex nie byla wcale modelka, jesli chodzi o budowe ciala miala puszysta ale jakoś to mi nie przeszkadzało, a wrecz przeciwnie (dziwne prawda ?? ;P Do dzis wole osoby przy kosci, ale bez przesady). Jesli chodzi o twarz to obiektywnie mowiac ma za dlugi nos ale poza tym to ogolnie podoba sie chlopakom (zaznaczam że tylko twarz).
No właśnie, kobiety chyba inną wagę przywiązują do wyglądu. Bo wiele jest par w których dziewczyna jest super laską a facet brzydki. Nie wiem jak to robicie że charakter jest ważniejszy od wyglądu, ale ja nie potrafię tego oddzielić, jeśli mi się kobieta nie podoba to nic nie jestem w stanie zrobić..
Na co zwracam uwagę u kobiet ?? Przede wszystkim na budowę ciała, nie może być chuda ;P. Na twarz i na ubiór. A na końcu na piersi.
Ciężko mi powiedzieć jak wygląda mój ideał, bardzo dużo kobiet mi się podoba. Nie wiem czy inni faceci też tak mają ale mnie na przykład zazwyczaj nie podobają się miss które są wybierane w telewizji, a za to podoba mi się "zwykła" kobieta, która nawet się nie maluje
No to.. zszokowales mnie, powiem ci ;p Bo ja przez cale zycie bylam pewna,ze jak mam kilka kg za duzo to nikomu sie nie spodobam. (Tylko ciekawe,czym jest dla ciebie puszystosc, rozmiar 40-42?;p Ja mialam 44..) No i nawet jak mnie ktos lekko podrywal to nie podejmowalam niczego. Ciekawe,czy duzo przez to stracilam. Chociaz i tak nie uwierze,ze grubsza kobieta mzoe sie podobac ;/
Co do kobiecego patrzenia charakter/wyglad.. no coz, z wygladu tez mi sie musi facet podobac, ale jak widze,ze jest inteligentny i z blyskotliwym poczuciem humoru,to.. hm,jakos nie kojarze takiego, ktory majac te cechy mialby wyglad,ktory by go u mnie skreslal
Trudno mi sie w sumie wczuc,bo nie kojarze zadnego brzydkiego i inteligentnego goscia. A musialabym sie oprzec na przykladzie
Dla mnie najseksowniejszy jest mozg, wiec dopoki ktos nie jest z wygladu odstreczajacy,w miare normalny,to raczej na bank bedzie mi sie podobal. Intel dodaje mnostwo seksapilu :>
Z ta kolexzanka tez radzilabym sie jeszcze pospotykac,na bardziej neutralnym gruncie, bez calowania. A jak bylo z twoja ex, od samego poczatku ci wpadla w oko?
Mon_cheri napisał:
Ten koleś jak dla mnie jest przepaskudny ;p;p
Haha
Nie no, niezla historia ![]()
Offline