Katar u niemowlęcia - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-11-28 20:28:31

Thula
Na razie czysta sympatia
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 26

Katar u niemowlęcia

Witajcie,
Jeśli jest tu jakiś lekarz lub może któraś z Was wie coś na ten temat to proszę o odpowiedź.
Mój dzidziuś ma 2.5  miesiąca. Karmię go piersią.
Przez cały ostatni tydzień chorowałam ja. Wczoraj maluszek dostał kaszlu i kataru. Dziś był lekarz i stwierdził, że osłuchowo u niego O.K.
tylko ma katar. Czy z takiego kataru może rozwinąć się coś większego?
Lekarz twierdzi,że skoro go karmię piersią to go to chroni. Prosiłabym o potwierdzenie takiej opinii. Martwię się. Maluszek dostaje krople do nosa  Nasiwin dla niemowląt i sól fizjologiczną.
Dzięki i czekam


"Zanim cokolwiek zrobimy, każde działanie trzeba zacząć od hartowania ducha"
C.P.Estes, Biegnąca z wilkami

Offline

 

#2 2009-11-29 13:46:40

sylfka
Na razie czysta sympatia
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-05-19
Posty: 21

Re: Katar u niemowlęcia

Ostrożnie z tym nasivinem. Wiesz że można go stosować max 5 dni? ten preparat obkurcza śluzówkę nosa i można się szybko przyzwyczaić.. wiem coś o tym, bo kiedyś sama uzależniłam się od tego typu leku.
żadnego kataru nie można bagatelizować. szczególnie jak się długo utrzymuje. Polecam przeczytać sobie artykuły na stronie *** w przedziale dzieci 6-11 miesięcy jest artykuł pt."Pierwszy katar" sposoby udrażniania i leczenia. fajnie prosto napisany artykuł.

Edytowane przez: Emilia. Powód edycji: na forum nie podajemy linków do stron komercyjnych. Pozdrawiam.

Ostatnio edytowany przez Emilia (2009-12-09 23:37:33)

Offline

 

#3 2009-12-04 10:18:38

monia0045
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2009-10-09
Posty: 96

Re: Katar u niemowlęcia

Katar u dziecka to jeszcze nic strasznego, jeżeli nie ma gorączki to możesz spokojnie wychodzic z dziecjkiem na spacery. Jeżeli katar się dlugo utrzymuje i nie pomagaja leki przepisane przez pediatre to warto sie wybrac z dzieckiem do laryngologa bo może miec katar sienny. Może byc tez tak, ze to poprostu mleczny katarek, moje dziecko tez taki mialo

Offline

 

#4 2009-12-04 11:19:40

MagdaZ
Moderator
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-03-08
Posty: 503

Re: Katar u niemowlęcia

Nie jest to nic strasznego ale nie wolno tego bagatelizować. U tak małego dziecka w ciągu jednego dnia katar może zejść na drogi oddechowe, tym bardziej że piszesz że już kaszle. Więc katar spływa po tylnej ścianie gardła i dziecko odkrztusza ale w momencie jak sobie z nim nie poradzi może dojść do zalegania i zapalenie oskrzeli gotowe. Tym bardziej że jest to stan po Twojej chorobie, więc należy domniemać, że maleństwo zaraziło się od Ciebie.
Pisałaś już kilka dni temu więc pewnie sytuacja sie juz wyjaśniła. Co z Twoim maleństwem? Pozdrawiam smile


"Szczęście jest jak motyl. Ścigaj je, a umknie ci. Usiądź spokojnie, a spłynie na twoje barki."

-Anthony de Mello

Offline

 

#5 2009-12-06 12:06:42

Thula
Na razie czysta sympatia
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 26

Re: Katar u niemowlęcia

A więc... Syneczek jest wesoły i beztroski. Katar się dalej utrzymuje, choć mam wrażenie,że jest go mniej. Sporadycznie kaszle, tylko wtedy gdy nie odbije po jedzeniu. Zainteresowała mnie wypowiedź z katarem mlecznym: Co to takiego? No i czy mój dzidziuś może mieć już alergię. Mam w domu kota, który bardzo zaprzyjaźnił się z maleństwem. Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi.
Pozdrawiam


"Zanim cokolwiek zrobimy, każde działanie trzeba zacząć od hartowania ducha"
C.P.Estes, Biegnąca z wilkami

Offline

 

#6 2009-12-29 17:36:02

mishka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-12-29
Posty: 5

Re: Katar u niemowlęcia

Witaj,
mojemu synkowi pomagał Otrivin, maśc majerankowa pod nosek, a na piersi w tym wieku stosowałam Pulmex Baby - pomaga oddychac (Vick jest jeszcze za mocny) Najważniejsze, żeby się go pozbyc zanim zejdzie jak to opisała MagdaZ. Pomagała mi w tym FRIDA zamiast tradycyjnej "gruszki" której mój synek nie znosił. Frida może ci się wydawac obrzydliwa jak kilku moim koleżankom, ale mojemu synkowi bardzo pomagała ilekroc była potrzebna.
Dużo zdrówka Wam obojgu!

Offline

 

#7 2010-02-08 15:56:57

afadro
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2009-04-16
Posty: 42

Re: Katar u niemowlęcia

Nie polecałabym Otrivinu, bo on działa na zasadzie obkurczania naczyń krwionośnych śluzówki nosa, co daje tylko chwilową ulgę a potem nosek znów zatkany. Bezpiecznym preparatem dla niemowląt jest Euphorbium, zresztą dla dorosłych tez jest skuteczny tylko w większych dawkach. Aerozol ten leczy katar nie podrażniając i nie wysuszając śluzówki nosa. Katar mija po 2-4 dni.

Offline

 

#8 2010-02-10 13:18:06

klaudia84
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-07-16
Posty: 31

Re: Katar u niemowlęcia

Adafro,


Zupełnie się z Tobą zgadzam co do kropli Otrivin. Sama je kiedyś zakupiłam z nadzieją, że wylecze katar i, że będę mogła w końcu normalnie oddychać, jednak rozczarowałam się srogo. Nie dość, że wywaliłam prawie 20 zł, to katar mi w ogóle nie przeszedł, a nos ani przez chwilę nie był w pełni odetkany - zatykało mi jedną albo drugą dziurką i tak w kółko....

Podobnie było z dzieckiem mojej kuzynki, które miało katar. Kuzynka kupiła otrivin baby i również nie spełnił swojego zadania... Z kolei Euphorbium pomimo, że to krople homeopatyczne, a więc bezpieczne, to działają, bo w przeciwieństwie do innych leczą, a nie "maskują" kataru. Poza tym nadają sie zarówno do leczenia kataru siennego jak i tego towarzyszącego grypie czy przeziębieniu (i u niemowląt, jak i u dorosłych).

Offline

 

#9 2010-02-15 10:19:44

Madzia79
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2

Re: Katar u niemowlęcia

Niestety nie pamietam nazwy ( jak sobie przypomne to napisze ) ale wiem , że sa rewlacyjne tableteczki na katar - jedna na noc i możemy spokojnie zasnąć. Nigdy nie stosowałam kropli otrivin, ale po komentarzach widzę że niewarto kupować :-). Kropelki Euphorbium mam w swojej apteczce odkąd dopadła mnie grypa żołądokowa. Towarzyszył jej wtedy gigantyczny katar. I wierzcie mi że jeszcze troche a mój mąz by się ze mną rozwiódł - zero współczucia dla mnie :-). Miałam zatkany nos więc w nocy chrapałam jak potwór - wysłałąm więc mężusia do apteki po tableteczki a on jak zwasze zapomniał nazwy no i kupił Euphorbium. Co ja się go nawyzywałam, że znów mu coś wcisnęli. Chcąc nie chcąc wzięłam na noc i rewelka - acatar sie chowa do tych kropelek. I wiem w końcu że katar nie musi trwac 7 dni - tylko trzeba miec trafione leki :-)

Offline

 

#10 2010-02-16 13:22:17

lukrecja7777
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-04-14
Posty: 35

Re: Katar u niemowlęcia

Bardzo fajnie działa aerozol Euphorbium, o którym tu wspominacie. Jest to lek, którego poszczególne składniki zawieszone są w soli fizjologicznej. Substancje lecznicze są pochodzenia roślinnego i mineralnego. Składniki leku mają działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i regenerujące w stosunku do błony śluzowej nosa. Nie zawiera typowych składników, jakie mają krople na katar dla dorosłych.  Ważne jest, że środek ten leczy katar a nie tylko na chwilę przynosi ulgę jak niektóre preparaty.

Ostatnio edytowany przez lukrecja7777 (2010-03-13 12:27:05)

Offline

 

#11 2010-02-26 10:55:29

klaudia84
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-07-16
Posty: 31

Re: Katar u niemowlęcia

Mogłoby się wydawać, że jest tylu przeciwników homeopatii, ale z tego co tutaj widze, to chyba nie jest to aż tak wielkie grono smile A przecież euphorbium to krople homeopatyczne. Jednak liczy się fakt, że są skuteczne, no i pojemniczek jest duży, a więc starcza na długo. Poza tym dobre jest, że można go stosować i u dzieci i u dorosłych.

Offline

 

#12 2010-03-15 13:01:39

efilo
Słodka Czarodziejka
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2010-02-19
Posty: 153

Re: Katar u niemowlęcia

Witajcie dziewczyny, prosiłabym o odpowiedź odnośnie tego preparatu Euphorbium. Jestem mamą Miśka 21 miesięcy i Julki 6 miesięcy. Oboje mają właśnie katar, skusiłam się na ten preparat. Po chwili od jego zaaplikowania dzieciom schodzą takie straszne katary, że się przeraziłam. Starszy był już kilka razy zakatarzony, używaliśmy różnych leków, jednak nigdy nie było takiego rezultatu. Aż do tego Euphorbium. I teraz moje pytanie, czy tak ma być, czy u Was też tak było? Prosiłabym o szybką odpowiedź gdyż nie wiem czy go wciąż używać smile


Dla ludzi naprawdę wielkich nie ma większej radości od tej,
gdy drugim mogą sprawić radość.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009