Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
o rany, może jakaś dziwna jestem, ale ja uwielbiam na siebie patrzeć rano, wydaje mi się, że mam jakąś taką... ladną cerę ![]()
kiedyś się zastanawiałam: co moj facet sobie mysli jak mnie widzi rano taka rozczochrana i nieumalowana, ale jemu tez sie rano podobam ;-)
Offline
Ja jak wstaję rano to zazwyczaj nie mam czasu na długie wpatrywanie się na siebie w kusterku ;-), bo trzeba się spieszyć ...ale jak wstanę to wiem, że mam bladą cerę i to mi najbardziej przeszkadza, a włosy mam proste jak druty i nawet po spaniu są na swoim miejscu zazwyczaj.
I kompletnie nie rozumiem dziewczyn które idą spać w makijażu bo boją się reakcji faceta po przebudzeniu??? Bo moim zdaniem to jest właśnie doskonały sprawdzian dla waszej miłości: czy kocha Ciebie bez względu na wszystko czy kocha tylko twój wygląd w dodatku nie całkiem twój bo jednak jest makijaż?? Mam koleżankę, która wyszła za mąż za faceta, który kazał jej się zawsze malować bo tak wyglądała gorzej (on jej tak mówił) i teraz po kilku latach małżeństwa zdradza ją z ładniejszą i młodszą...no coż nawet makijaż w tym przypadku nie pomógł.
Offline
Fajnie jest być zaspanym ;D ja lubię ;-p ale poranna twarz mojej żony jest o wiele śliczniejsza. Rozczuchrane włosy, każdy w inną stronę, zaspane oczka, głosik jakby miała chrypkę taki fajny
no i jak włoży moją koszulę to taka sexy jest ![]()
Offline
Ja tam nie lubię patrzeć na siebie z rana... blada cera, oczy podkrążone, sterczące na wszystkie strony włosy no i czuję się tak nieświeżo dlatego czym prędzej udaje się do łazienki. Jeśli chodzi natomiast o pokazywanie się bez makijażu to najważniejsze jest to aby w związku obie strony akceptowały się wzajemnie inaczej co to za związek? Mój chłopak doskonale to rozumie i nie robi z tego żadnego problemu, zresztą znamy się już dość długo, on akceptuje mnie taką jaka jestem i już niejednokrotnie widział mnie bez makijażu.
Offline
Ja rano też nie wyglądam za dobrze , ale nie przejmuję się ty, zbytno ; ))
Ważne żeby z uśmiechem zacząć nowy dzień a nie zadręczać się swoim wyglądem.
A moim zdaniem chłopak nie zakochuje się w naszym makijażu tylko w NAS i na pewno , nasza ' naturalność' go nie przerazi ![]()
Offline
Ja podobnie jak kotoko - rano mam wszystko idealne. W miarę upływu dnia cera mi szarzeje, nic już nie jest takie gładkie jak było
Niestety nijak nie można zatrzymać tego porannego wyglądu. Tylko rano czuję,że nie potrzebuję makijażu,ale muszę go robić - mam tą świadomość,że za kilka godzin nie będę ładnie bez niego wyglądać.
Pytanie do Łucja95 - stosujesz Keranorm na twarz?I jak to działa? Ma jakiś wpływ na pryszcze/wągry itd?
Offline
gunia napisał:
Jak wstaję rano to nie mogę się patrzeć na siebie w lustrze, koszmarna cera, i wogóle kiepsko wyglądam, a przynajmniej tak sie czuje, czy tez tak macie? takie odczucia?
Słoneczko zacznij dbać o siebie będzie lepiej, ja łykam całą gromadę suplementów i nie narzekam.
Polecam również makijaż permanentny.
Offline