kiedy mąż przestaje kochać... - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-01-20 19:36:51

kasica32
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-01-20
Posty: 2

kiedy mąż przestaje kochać...

witam mam problem z którym sobie nie radze- mój mąż przestał mnie kochać- jesteśmy ze sobą już 10 lat, są wzloty i upadki jak wszędzie ale teraz dowiedziałam się że mnie nie kocha....że nie wie co do mnie czuje! ja go kocham i dlatego nie wiem co mam zrobić- nie układało nam sie od dawna ale nadal patrzyłam na niego z miłością....po rozmowie powiedział, że nie pamięta że tak dokładnie powiedział, że nie wie co będzie....ale nie zaprzeczył temu nie powiedział że mnie kocha ....jestem załamana, syn widzi że coś jest nie tak....ciągle płaczę nie potrafię funkcjonować......co mam zrobić? myślę że może on kogoś ma...i to dlatego.....

Offline

 

#2 2010-01-20 20:33:09

paulina20
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2009-12-26
Posty: 151

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Moze to nie dlatego,ze kogos ma, ale z tego powodu,ze ostatnio zle/nieciekawie bylo meidzy wami. Jesli kiedys cie kochal, to moze wystarczy ''odswiezyc' jakos ta milosc smile Sprobuj pomyslec nad czyms,co wywola wspolne wspomnienia. Albo powiedz,ze ci zalezy na ziwazku i zapytaj,czego mu w nim brakuje, jak moglibyscie go odbudowac..

Offline

 

#3 2010-01-20 21:42:11

TheBlackMoonLight
Dobry Duszek Forum
Wiek: 18+VAT
Zarejestrowany: 2009-09-04
Posty: 123

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

A ja mam zdanie na ten temat ze jemu nie chodzilo o to ze cie nie kocha poprostu palnal takie cos napewno teraz tego zaluje bo nie o to mu chodzilo, bo skoro nie zaprzeczyl ze cie kocha to jednak cos jest dalej na rzeczy, mysle ze powinniscie udac sie na jakas randeczke czy cosik takiego smile przypomniec sobie stare dobre czasy albo poprostu przypomiec sobie jak wam jest milo w swoim towarzystwie...idzcie do kina na jakas komedie zeby sie posmiac albo na jakas kolacje lub ewentualnie jakies romantico miejsce smile i nie badz zdruzgotana jestem pewna ze jeszcze ci sie ulozy i serdecznie ci tego zycze smile z calego serca.

Ostatnio edytowany przez TheBlackMoonLight (2010-01-20 21:43:09)


Są trzy rodzaje kobiet: damy, nie damy i nie każdemu damy.

Offline

 

#4 2010-01-20 21:55:17

Ines6
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-01-20
Posty: 1

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

witam, to mój pierwszy wpis. Przed chwilą sie zalogowałam. Piszę, bo mnie temat zainteresował. Jestem tzw. "doświadczoną kobietą", mam 47 lat i prawie 30 letni staż małżeński. Zanim zaczęłam pisać zadalam sobie pytanie, czy nie jestem za stara na takie wpisy? Może jednak przyda sie mój głos w dyskusji. Wiem co czujesz, bo wiele razy przeżywałam w swoim związku kryzysy, ale ten obecny jest najtrudniejszy. Po usamodzielnieniu sie córki okazło się, że trudno nam sie dogadać. Jest coraz gorzej. Dzisiaj sie poddałam, po tym co usłyszałam od męża. Juz NIE BĘDĘ WALCZYŁA z wiatrakami.  Ale Tobie radzę, bo jesteś jeszcze młoda, zacznij myślec o sobie, jak o wartościowej kobiecie i poszukaj potwierdzenia w oczach innych mężczyzn. Wzbudź w męzu zazdrość, niech pomyśli, że nie warto Cię stracić. Wiesz o czym mówię? Zajmij sie sobą! Wypady z koleżankami, spotkania przy kawie z kolegą, siłownia, nowe kontakty, itp. Tak zrobiłam, jak byłam w Twoim wieku i poskutkowało. Teraz jestem stara i już wszystko za mną. Wie powodzenia!

Offline

 

#5 2010-01-20 21:57:58

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1489

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Na pewno przechodzisz teraz ciężkie chwile. Nie sądzę, żeby dorosły mężczyzna po latach związku "palnął" coś takiego i zapytany o to później utrzymywał, że nie wie, co będzie...

Zła wiadomość jest taka, że nie na wszystko mamy wpływ. Możemy zmienić wszystko w relacji, w układzie, możemy przebudować wizję związku, rozdzielić/połączyć finanse/decyzje/sypialnie, stawać na głowie, ale podstawą tego jest wiara, że warto. Gdy drugiej stronie brakuje dojrzałości, by walczyć o rodzinę i zrozumieć, że w każdym związku wypala się namiętność, a na intymność trzeba sobie zapracować, nie możesz temu zapobiec.
Dajcie sobie trochę czasu. Ale pamiętaj, że przede wszystkim musisz teraz wziąć się w garść i wierzyć, że nie wszystko przesądzone. Twoja wyprostowana postawa szybciej otrzeźwi męża niż błaganie na kolanach, by nie rozbijał rodziny, kiedy on może mieć po prostu chwilowy kryzys...


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Online

 

#6 2010-01-20 22:25:06

TheBlackMoonLight
Dobry Duszek Forum
Wiek: 18+VAT
Zarejestrowany: 2009-09-04
Posty: 123

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

hmm chodzilo mi o to ze poprostu nie przemyslal tego dokladnie i powiedzial ze nie kocha jednak potem pomyslal i dlatego spytany nie zaprzeczyl ze ja kocha.nie byl juz taki pewny ze nie kocha...Niestety ja jestem wygodnisiem i uzywam skrotow myslowych.

Ostatnio edytowany przez TheBlackMoonLight (2010-01-20 22:25:42)


Są trzy rodzaje kobiet: damy, nie damy i nie każdemu damy.

Offline

 

#7 2010-01-22 17:35:01

Vera
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2010-01-18
Posty: 53

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Chciałabym odradzic kobietom szukającym potwierdzenia w oczach innych mężczyzn i spróbowac dowartosciowac sie w swoich własnych oczach ,a wtedy i inni to dostrzegą .Byc dla siebie atrakcyjną .robic to co się lubi rozwijac swoje zainteresowania i zaufac sobie , że dokonujemy właściwych wyborów.nawet jeśli bolą bo to mija. Potem przychodzi satysfakcja i wiara we własne siły.


Granicą  jest  niebo .

Offline

 

#8 2010-01-22 18:56:59

fenix
Słodka Czarodziejka
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-30
Posty: 185

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Czasami jest tak że mimo wyraźnych sygnałów nie dostrzegamy prawdy bo jest zbyt okrutna , można walczyć o rodzinę i trzeba to robić ale pod jednym warunkiem że obie trony tego pragną bo przymuszony pacierz nie idzie do boga. Ja walczyłam długo prawie rok mimo że mąż mówił że mnie nie kocha ale dopiero w sądzie gdy usłyszałam jak to wymawia zrozumiałam to co było oczywiste mimo moich starań i mojej miłości nie zmuszę go do uczucia. Ja to zrozumiałam dopiero teraz czy jest mi dzięki temu łatwiej nie , czy przestałam kochać tez nie , ale już nie tracę czasu marzenia o czymś czego nie ma przemyśl to bo niestety życie możemy albo wykorzystać albo zmarnować
.

Offline

 

#9 2010-01-26 14:52:38

Daga<oczko>
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-01-26
Posty: 6

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Witam, weź się w  garść zadbaj o siebie nowa fryzura, makijaż zajrzyj na spam tam znajdziesz porady jak o siebie zadbać. zacznij coś robić basen, aerobic może nawet taniec. Mąż widząc w tobie tyle zmian i energii będzie zachwycony! Nawet jak to na niego nie podziała to trudno ty poczujesz się lepiej a on niech robi co chce!

Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-02-16 18:09:18)

Offline

 

#10 2010-02-04 13:52:47

wiolka33
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-02-03
Posty: 12

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

witam wszystkich jestem tu nowa wczoraj sie zalogowalam ja tez mam pewien problem z mezem wiem ze jestem mloda ale to nie tak jestesmy juz ze soba 5 lat mamy wspanialego synka ktory ma 13 miesiecy ja siedze w domu a moj maz pracuje do pozna a jak przychodzi to ciagle cos mu nie pasuje np. ze jest nie posprzatane(ale ja sprzatam a przy maly dziecku mozna co min sprzatac)nawet nie chce ze mna rozmawiac troszke spedzi czas z synkiem zaraz kapiel maly idzie spac a on idzie na komputer i siedzi do pozna na pornolach teraz zadko sie przytula prawie nie mowi ze mnie kocha niechce rozmawiac a jak ja zaczynam to mowi ze jest zmeczony i idzie spac nie wiem co robic i co myslec mnie denerwuje te ciagle siedzenie na porno jego czy to narmalne ? pomozcie big_smile

Offline

 

#11 2010-02-04 14:57:37

margolcia
Słodka Czarodziejka
Wiek: 46
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 169

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Ines6 napisał:

witam, to mój pierwszy wpis. Przed chwilą sie zalogowałam. Piszę, bo mnie temat zainteresował. Jestem tzw. "doświadczoną kobietą", mam 47 lat i prawie 30 letni staż małżeński. Zanim zaczęłam pisać zadalam sobie pytanie, czy nie jestem za stara na takie wpisy? Może jednak przyda sie mój głos w dyskusji. Wiem co czujesz, bo wiele razy przeżywałam w swoim związku kryzysy, ale ten obecny jest najtrudniejszy. Po usamodzielnieniu sie córki okazło się, że trudno nam sie dogadać. Jest coraz gorzej. Dzisiaj sie poddałam, po tym co usłyszałam od męża. Juz NIE BĘDĘ WALCZYŁA z wiatrakami.  Ale Tobie radzę, bo jesteś jeszcze młoda, zacznij myślec o sobie, jak o wartościowej kobiecie i poszukaj potwierdzenia w oczach innych mężczyzn. Wzbudź w męzu zazdrość, niech pomyśli, że nie warto Cię stracić. Wiesz o czym mówię? Zajmij sie sobą! Wypady z koleżankami, spotkania przy kawie z kolegą, siłownia, nowe kontakty, itp. Tak zrobiłam, jak byłam w Twoim wieku i poskutkowało. Teraz jestem stara i już wszystko za mną. Wie powodzenia!

Matko Boska, Ines!! Co Ty kobieto wypisujesz za bzdury?! Jaka stara jesteś? Właź na kafejkę 40+ już my Cię tam wyprostujemy. Staruszka się znalazła....


Tam dom Twój, gdzie kot Twój.
                                                                                          gg 17760801
Wiek średni poznajemy po tym, że szeroki umysł i wąska talia zamieniają się miejscami...

Offline

 

#12 2010-02-04 15:45:21

wiolka33
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-02-03
Posty: 12

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

czy ktos mi cos poradzi prosze

Offline

 

#13 2010-02-04 22:31:04

Liwia
Szamanka
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-05-10
Posty: 286

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Wiolka-pogadaj z mężem. To nie jest normalne zachowanie faceta mającego rodzinę.

Offline

 

#14 2010-02-05 08:55:36

morusek1
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 35 lat
Zarejestrowany: 2010-02-04
Posty: 13

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Witam.
Postanowilam do was napisac i opowiedziec wam o mojej sytuacji jaka ma miejsce i  ciagnie sie od dluzszego czasu a ja juz nie mam sily.Obecenie mieszkamy z mezem i dziecimi za granica juz 5lat,wyjechalismy aby umozliwic sobie leprze zycie i zapomniec o tym co kiedys mialo miejsce w Polsce.
Mam 35 lat i dwojke dzieci corka 13 a syn 17,z mezem jestem 14 lat po slubie.
Jak w kazdym zwiazku maluzenskim bywa roznie i jest roznie ale ja nie rozumie dlaczego mezczyzni nie potrafia docenic tego co maja,zakladaja rodziny a jak potem sie okazuje nudzi im sie to i szukaja czegos lepszego to znaczy innej kobiety.Ja tak miala gdy zaczely sie problemy w naszym zwiazku,jak kazda z nas ma przyjaciolke i uwaza ze z po to ona jest aby moc z nia porozmawiac na kazde temty czy tez problemy,a ja powiem szczerze ze to jak dla mnie jest bzdura iz mialam przyjaciolke z ktora znalysmy sie od dziecka i mieszkalysmy na jednym osiedlu,chodzilysmy do szkoly i co sie okazalo gdy nasza przyjazn trfala latami,mieszkalysmy po zalozeniu rodzin jakies 15 minut od siebie.Kontakty byly codziennie spotykanie,iprezy i tp,jak sie okazalo po jakims czasie moj maz mial z nia romans,a zastanawiacie sie skad wiem,a wiem stad iz maz czasto przesiadywal u niej gdyz nie bylo jej meza,stal pod jej blokiem nasz samochod,chodzili z jej dzieckiem na spacer co widzieli to inni i potem ja sie o tm dowiedzialam co tez trudno bylo mi w to zawiezyc lecz sama stwierdzialam ze musze sie przekonac zobaczyc czy to prawda,i co zobaczylam wlasnie to jak oboje spedzaja czas,maz przesiadywal i jadal obiady u niej a co wiecej jej wlasna sasiadka bliska dla rodziny jej meza ich nakryla u niej w domu w lozku jak sobie zekomo lezeli,dla kobiety to byl szok a jest to kobieta ktora ma ponad 65lat.A jak sie dowiedzialam jak bylam za swiadka na sprwe rozwodowa podana jako swiadek przez jej meza,i wlasnie na sprwie wyszlo duzo wiecej niz to co ktos powiedzial czy tez widzialam.Oni sa po rozwodzie a ja i maz wrucilismy do siebie po roku czasu,dalismy sobie szane i moze dla tego tez wyjechalam z Polski by zapomniec o tym co bylo i zyc z dala od tego co mialo kiedys miejsce.Wiec maz wyjechal pierwszy a ja nie cale pol roku dojechalam do meza i sciagnelismy dzieci,zaczelismy wszytko od poczatku na zasadzie dorabiania sie wszytkiego od lyzeczki poczawszy.Maz ma dobra prace,ja tez mam ale obecnie jestem rok na zwolnieniu bo jestem chora dosc powanie,dzieci chodza do szkoly,mamy dom i uwazam ze nic nam nie brak,tylko nie rozumie mojego meza bo od kad ja nie pracuje to maz sie zmienil,czepia sie o byle co,robi akcje o pieniadze ze ja zadam a sam pracuje na wszytko,ja go rozumie ale dlaczego on nie rozumie mnie gdzie wie ze nie moge na dzien dzisiejszy jeszcze powrucic do pracy ze wzgledu na stan zdrowia,a siedzenie w domu nie nalezy do przyjemnych bo kura domowa nie jestem i nie bede a to ze choroba jest to nie moja wina bo napewno bym nie chciala tak cierpiec jak cierpie,bo wolalabym byc w pracy 12 godzin i miec wlasne dochody niz prosic sie od meza o kazadego funta.Ogolnie moj maz sie zmienil,nie mamy wspolnego jezyka,nie potrafimy sie porozumiec i co wiecej zaczal mi ublizac lezkcewazyc mowi wi ze jestem glupia ze ma mnie dosc,ze odejdzie i wiele innych dla mnie przykrych zeczy.Ja co moge robie dom jest zadbany,ma ugotowane posprzatane,naszykowane do pracy co trzeba,to ja pisze do niego sms czy na gg ale on albo wcale albo napisze cos glupiego ze w piety idzie,nie mam wsparcia z jego strony,co nie robie to dla niego zle i nic mu nie pasuje.Teraz wogole przestak do mnie sie odzywac,mijamy sie obok siebie jak obcy a dla mnie to nie zrozumiale i boli mnie to co robi jak sie zachowuje wobec mojej osoby.Ja juz nie wiem co robic jak sie zachowac,bo nawet proszeniem go nic nie daje.Prosze pomozcie mi,pozdrawiam..

Ostatnio edytowany przez morusek1 (2010-02-05 08:56:17)

Offline

 

#15 2010-02-05 10:49:24

zakochana__85
Słodka Czarodziejka
Wiek: 2 5
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 155

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Jak ja ubolewam nad tym, że tyle jest nieszczęśliwych kobiet, co chwila jakaś mężtka pisze podobne rzeczy, a mi serce pęka, bo chciałabym żebyśmy wszystkie były szczęśliwe. Ja jestem rok w związku i różnie to bywa- dlatego mam ogromne obawy, że kiedyś będe miała identyczne problemy jak Wy teraz, boję się tego, bo jak każdej z Was marzy mi się szczęśliwa miłość, wspaniała rodzina i kochający mąż na dobre i na złe, ale powoli w to powątpiewam, bo okazuje się że niewielki procent kobiet jest spełniopnych w małżeństwie i szczęśliwych... ;(
morusek1  nie wiem co Ci poradzić, jak Ci pomóc, bo to czego byś najbardziej chciała to czuć się kochana i ważna dla swojego męża, chciałabyś żeby Ciebie szanował i liczył się z Tobą, żeby był czuły, troskliwy i kochający, ale choćbym nie wiem jak chciała żeby tak było to nie ma nikt na to wpływu i okazuje się, że Ty sama nic z tym zrobić nie możesz. Jedyna rada jaka przychodzi mi do głowy to taka żebyś cieszyła się życiem nie uzależniając swojego szczęćia od niego, żebyś kochała siebie i starała się robić jak najwięcej rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność i żebyś się tym cieszyła. Nie zaprzątała sobie głowy myślałami dlaczego tak jest, bo i tak nie znajdziesz na to odpowiedzi. Nie wiem co innego mogę Ci doradzić... Módl się szczerze i wytrwale do BOGA o to by kiedyś sytuacja się zmieniła, byś odnalazła jeszcze szczęcie u boku Twojego męża, czego z całego serca Ci życzę :*

Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-02-05 11:24:57)


"Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie..."

Offline

 

#16 2010-02-05 12:14:05

wiolka33
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-02-03
Posty: 12

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Liwia napisał:

Wiolka-pogadaj z mężem. To nie jest normalne zachowanie faceta mającego rodzinę.

probowalam ale on twierdzi ze ma prawo tak robic ze nikt mu nie zabroni to nie jest zle co robi tak mowi

Offline

 

#17 2010-02-05 13:29:50

morusek1
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 35 lat
Zarejestrowany: 2010-02-04
Posty: 13

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

dziekuje ci bardzo za slowa jakie mi napisalas i to co myslisz,ja sama zycze ci wszytiego naj i obys byla kochana i szczesliwa iz przed toba zycie sie zaczyna i nie jest powiedziane ze musisz miec tak ja my kobiety mamy z naszymi partnerami uwazam ze los ci jeszcze pokaze jak mozesz zyc,byc szczesliwa i kochajaca kobieta ktora o tym nie jedna mazy.Pozdrawiam..

Offline

 

#18 2010-02-05 22:45:54

Liwia
Szamanka
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-05-10
Posty: 286

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Wiolka-jest mi ciężko Ci cokolwiek doradzić. Sama mam 30 lat na karku i od 8 miesięcy jestem sama, więc nie chcę Ci udzielać rad-bo mogą być nieobiektywne. Jednak na tle mojego małżeństwa-powiem Ci, że mój mąż po ślubie i kiedy urodziło się dziecko nigdy w taki sposób się nie zachowywał jak Twój mąż. Można było wtedy na nim polegać, nie usłyszałam złego słowa na temat mojego wyglądu, a o filmach porno nigdy nie było mowy. Twój mąż wydaje się niedojrzały do bycia głową rodziny i przerażający jest fakt, że obecnie wielu mężczyzn nie wykazuje tej dojrzałości. Grunt to żebyś się kobietko nie poddawała, zadbaj na nowo o siebie, bądź pewna swej wartości i nigdy nie daj sobą "rządzić", bo wtedy nasza wartość spada bardzo nisko i ciężko się z tego podnieść!

Offline

 

#19 2010-02-19 12:55:02

załamana5
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-19
Posty: 3

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Nie wiem czy mąż mnie kocha ?Wydawało mi się , że ja tylko dla niego istnieje.W jednej chwili straciłam całe bezpieczeństwo .Najgorsze jest to , że ja nic nie zrobiłam ,     a czuję się podle .Bardzo cierpię ,zamknęłam się w sobie i moje dusza płacze.Nie chodzi tu o wybaczenie partnerowi , ale myśl dlaczego robi rzeczy , które mnie ranią.Zmęczona już jestem kontrolowaniem go , ale jednocześnie nie potrafię uwierzyć w nagłą przemianę .Przecież tak nie dawno mówił kocham , a robił co innego .Zastanawiam się po co ja żyję lepiej by było jak bym się w cale nie urodziła.Boli mnie to wszystko .Boję się , że sie obudzę  sama , ale czy teraz jestem kochana .Teraz czuję strach , obawę .Nie chcę być oszukiwana czy to za dużo????

Offline

 

#20 2010-02-19 14:21:13

Agnieszka228
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2010-02-19
Posty: 18

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

kochasz nadal swojego męża?!! To zawalcz by on na nowo zakochał się w tobie. Pokaż mu że jesteś silną i stanowcza kobietą , która wie czego chce. Rozpal w nim rządzę, namiętność, ale i zazdrość. Bo jak wiadomo faceci raz potrzebują uległych kobiet, a innym razem dominującej bomby. Życzę powodzenia i siły

Offline

 

#21 2010-02-20 14:32:46

załamana5
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-19
Posty: 3

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Nie można wygrać z maszynami.Mój mąż jest hazardzistą już nie wiem jak mu pomóc.Grożby , prożby nie działają.Nie działa już szczera rozmowa.Już nic nie działa.

Offline

 

#22 2010-02-21 00:36:16

wiolka33
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-02-03
Posty: 12

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

Liwia napisał:

Wiolka-jest mi ciężko Ci cokolwiek doradzić. Sama mam 30 lat na karku i od 8 miesięcy jestem sama, więc nie chcę Ci udzielać rad-bo mogą być nieobiektywne. Jednak na tle mojego małżeństwa-powiem Ci, że mój mąż po ślubie i kiedy urodziło się dziecko nigdy w taki sposób się nie zachowywał jak Twój mąż. Można było wtedy na nim polegać, nie usłyszałam złego słowa na temat mojego wyglądu, a o filmach porno nigdy nie było mowy. Twój mąż wydaje się niedojrzały do bycia głową rodziny i przerażający jest fakt, że obecnie wielu mężczyzn nie wykazuje tej dojrzałości. Grunt to żebyś się kobietko nie poddawała, zadbaj na nowo o siebie, bądź pewna swej wartości i nigdy nie daj sobą "rządzić", bo wtedy nasza wartość spada bardzo nisko i ciężko się z tego podnieść!

kochana niby moge na nim polegac bo przeciez pracuje on sam ja siedze w domku z malym jak urodzil sie nam synek to sam wstawal ze mna w nocy jak nasz maluszek mial kolki nawet czasem nie spal i rano wychodzil do pracy bylo dobrze ale od jakiegos czasu sie to zmienilo nie wiem co sie dzieje moze juz mu ze mna zle sad lubi ogladac sie za innymi byc moze pora sie rozstac ? ja nawet nie mam z kim pogadac wiem nie pracuje ale jestem z dzieckiem i caly dom na moim karku no i inne rzeczy

Offline

 

#23 2010-02-23 15:21:11

za_gubiona
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-23
Posty: 3

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

U mnie było podobnie na początku we wszystkim mi pomagał i nie było problemu, a od dłuższego czasu uznał, że jego obowiązek to praca i zarabianie pieniędzy a reszta to moja sprawa (dziecko, dom). Nie potrafimy się dogadać, bo jak słyszę znowu jego...przesadzasz, czepiasz się, chyba się nudzisz i wymyślasz sobie problemy...to taka we mnie kipi złość, że wybucham. Z nim po prostu nie można się porozumieć, zawsze  ma kontrargumenty, jest mądrzejszy i wie lepiej, a jak już nawet nie ma nic na swoją obronę to palnie... PRZESADZASZ... i koniec rozmowy, a ja chowam się w kąt i wyję z tej niemocy.

Offline

 

#24 2010-02-23 16:57:15

załamana5
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-19
Posty: 3

Re: kiedy mąż przestaje kochać...

U mnie w małżeństwie zaczęło się lepiej układać , było nawet fantastycznie.Ale jakoś mnie tknęło , aby sprawdzić mu telefon.Były esemesy od jakieś dziewczyny , wpierał mi , że to tylko koleżanka.Mówił kocham i , że to jakaś pomyłka .Wpadłam na pomysł , aby podszyć się pod tą dziewczynę .Kupiłam kartę z numerem i zaczęłam pisać do niego w jej imieniu.Zmianę numeru sprostowałam tym , że nowy telefon , a on się na to nabrał.Minę miał zaskoczoną kiedy mu pokazywałam esemesy i chęć spotkania na które  był chętny.Wybaczyłam mu bo go kocham , ale nie potrafię uwierzyć w jego zapewnienia , że mnie kocha.Już myślałam , że co złe mam za sobą , ale grubo się pomyliłam .Okazało się , że mój facet jest hazardzistą .Kontroluje każde jego wydatki , ale czy miłości mi wystarczy , aby to wszystko przetrwać.Boję się każdego dnia o nie go , nie chcę go stracić.Może ktoś miał podobne doświadczenia i pomoże mi zrozumieć mężczyzn i może podpowie co mam robić.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009