Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-01-30 19:21:31

sueno6
Moderator
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2008-08-26
Posty: 1415

Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

Coraz częściej mówi się o globalnym ociepleniu i straszliwych jego skutkach w przyszłości...
Ile w tym prawdy, a ile naciągania?

Nawet sami naukowcy są podzieleni, trudno jest więc o jednoznaczną odpowiedź.

Na badania w tym kierunki idą ogromne sumy pieniężne, a ich wyniki ciągle nie są wiarygodne...

Co myślicie o tym całym zamieszaniu wokół globalnego ocieplenia?
Czy człowiek ma w ogóle na to wszystko jakiś wpływ?


Być jak płynąca rzeka...

Offline

 

#2 2010-01-30 20:46:39

Szczurunia
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 388

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

Oczywiście, że człowiek, a raczej jego działalność ma wpływ na zmiany klimatyczne. Przez działalność człowieka do atmsfery emitowane są tony dwutlenku węgla, nie wierzę, że nie ma to wpływu na naszą planetę.
Zmiany klimatyczne są faktem - wystarczy spojrzeć jak topnieją w ciągu ostatnich lat lodowce.

Zaraz odezwie się całe grono przeciwników - że przecież zima jest w tym roku ciężka, że nie mamy dowodów etc.
Ale czy to nie jest wygodnictwo? Bo cóż łatwiejszego od machnięcia na wszystko ręką i nie podejmowania żadnych działań. Wygodniej jest kontynuować wycinanie lasów i nie powstrzymywać emisji szkodliwych gazów do atmosfery.


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#3 2010-01-30 22:17:43

alaclaudie
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-11-23
Posty: 1336

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

oczywiscie ze ma. moda na bycie eko chociazby. kropla drazy skale. jest wiele pomyslow na to by nie zanieczyszczac nie potrzebnie srodowiska.
w zgodzie z wlasnym sumieniem, na tyle na ile moge- nie truje srodowiska.


włóczykijka

Offline

 

#4 2010-02-04 08:44:33

sueno6
Moderator
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2008-08-26
Posty: 1415

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

" W środowisku naukowym pogląd, że to człowiek i jego działalność wpływa na podnoszenie się temperatury na Ziemi jest rzadko kwestionowany.
Według IV Raportu IPCC uważa się, że z ponad 90% prawdopodobieństwem działalność człowieka powoduje ocieplanie się atmosfery ziemskiej. Jednak część specjalistów (w Polsce np. prof. dr hab. Przemysław Mastalerz, prof. Zbigniew Jaworowski) twierdzi, że nie może być mowy o wpływie człowieka na klimat ziem. Zdaniem tych uczonych duże wahania klimatu są zjawiskiem naturalnym, które nawiedzało Ziemię cyklicznie od co najmniej tysięcy lat, a apele naukowców głoszących tezę wpływu człowieka na klimat mają na celu wywołanie u ludzi strachu, zapewniającego środki finansowe na badania.

Większość naukowców popierających teorię globalnego ocieplenia nie neguje faktu cyklicznych zmian klimatu. Ich zdaniem człowiek nie tyle powoduje same zmiany klimatu, co drastycznie zmienia ich rozmiar. "

Źródło : Wikipedia

I ja właśnie z tym ostatnim stwierdzeniem się zgadzam...

A jaki wpływ na to wszystko mamy my?
Myślicie, że tempo tych zmian można jeszcze jakoś zwolnić?
Jeśli nadal będą istaniały różne punkty widzenia - jedni będą ograniczać spalanie CO2, a drudzy będą robić co im się podoba...kiepsko to widze


Być jak płynąca rzeka...

Offline

 

#5 2010-02-04 20:37:33

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 1751

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

Ja twierdzę , że wszystko się zmienia , bo tak zawsze było . Kiedyś nasza ziemia znów zamieni się w pył kosmiczny , ale to nie dzięki nam , tyko  przez zmiany jakie muszą być dokonane , by cały cykl mógł się powtórzyć . A co do samego globalnego ocieplenia ,  na naszym kontynencie ocieplenia raczej nie ma , choć trudno w to uwierzyć nasza ziemia nie zawsze ma w tym samym miejscu bieguny , one co jakiś się przesuwają , w wyniku tego tam gdzie ma być zimno jest cieplej , a tam gdzie ciepło jest chłodniej .   
Podobno hamowanie ziemskie , które ma nastąpić w 2012 roku , może zmienić wszystkie prognozy co do ocieplenia globalnego , ale kto to wie ?


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#6 2010-02-05 08:30:55

sueno6
Moderator
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2008-08-26
Posty: 1415

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

Hmmm....o tym roku 2012 i tym hamowaniu nawet nie słyszałam...
Możesz coś więcej o tym napisać, bo to brzmi ciekawie smile

Roxano - a czy rzeczywiście ludzie nie mają na to wszystko żadnego wpływu?
Bo jednak teraz Ziemię zamieszkuje o wiele więcej ludzi niż choćby 500lat temu, nie mówiąc o jeszcze dawniejszych czasach gdy ludzi nie było - a co za tym idzie, przekształcili Ziemię w bardzo dużym stopniu, a to przekształcenie może jednak jakoś zaburzyć dawne cykliczności zmian.


Być jak płynąca rzeka...

Offline

 

#7 2010-02-05 08:44:29

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 1751

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

Masz racje , ludzie wyniszczyli ziemię , co zachwiało trochę równowagę , ale to podobno nie ma aż takiego wielkiego znaczenia . Wklejam tekst , który jest bardzo ciekawą lekturą , ale nie trzeba wierzyć w te słowa , bo któż to wie co nas czeka.

Ujmując to brutalnie, Orion i Gemini są już prawie na swoich miejscach, 187-letni okres aktywności Słońca jest niemal w szczycie. Wenus z kolei zmierza nieubłaganie ku swojej pozycji. Identycznej, jaką miała w tym układzie 9792 lata p.n.e. Precyzyjne obliczenia orbity Wenus przez tamtych astronomów wykazały, że zajmie tę pozycję, w wyniku korekty ery Lwa, po okresie 11 804 lat od dnia 27 lipca 9792 roku p.n.e., dokładnie 22-23 grudnia 2012 roku. Koniec kalendarza, rok Apokalipsy. Dlatego liczba ta była u Majów święta, tak im to nakazali ich przodkowie, kimkolwiek byli.
Jak twierdzą nasi badacze, to właśnie zapisała nam tamta cywilizacja tysiące lat temu. Piramidy w Gizie krzyczą o ruchach Oriona - obserwujcie Oriona, on niesie zagładę! Faktem jest, że w 2012 roku ustawienie piramid względem Oriona będzie identyczne jak w roku 9792 p.n.e., co potwierdzają współczesne symulacje komputerowe.
Piramidy powstały podobno po tamtym kataklizmie, około roku 9400 p.n.e., ale ustawiono je z taką precyzją, żeby przekazały ostrzeżenie potomnym. Jeszcze wcześniej powstał Sfinks, w hołdzie dla ery Lwa, pierwszej ery nowego świata.

W następstwie szaleństwa materii Słońca potężna i zabójcza fala naładowanych cząsteczek runie ku Ziemi. Pod wpływem tego olbrzymiego strumienia energii elektromagnetycznej ziemskie pole magnetyczne tak się przeciąży, że górne warstwy atmosfery staną w płomieniach ... Pole elektromagnetyczne Ziemi przeciąży się i nastąpi zwarcie - megakrótkie spięcie ze skutkami kataklizmu. Ziemia przez pewien czas zostanie pozbawiona osłony magnetycznej. Nastąpi przeskok biegunowy, co oznacza, że biegun północny i południowy wymienią się. Nie fizycznie, a elektromagnetycznie, to znaczy, że kompas będzie wskazywał północ na Antarktydzie. A będzie to dopiero preludium. Gdy zmienią się bieguny, ma się stać rzecz niesamowita - Ziemia zacznie obracać się w przeciwnym kierunku! Tak jak obracała się, według tej teorii, przed 27 lipca 9792 roku p. n. e. Kapłani Majów i Egipcjan wiedzieli to!
Zwrot kierunku obrotu Ziemi nastąpi tak gwałtownie, że zewnętrzna powłoka, czyli litosfera i tzw. skorupa oderwie się od podłoża, jakim jest płaszcz ziemski i "popłynie", hamując gwałtownie. W ciągu paru godzin, może dłużej, wyhamuje z prędkości 1666 km/godz. do zera i ciągnięta przez magnetyzm jądra zacznie się z wolna obracać w drugą stronę. W efekcie dojdzie też do przesunięcia geograficznego lądów i kontynentów. To zdarzyło się już wiele razy. Złudzenie będzie takie, jeśli ktoś będzie mógł to jeszcze widzieć, jakby niebo spadało na ziemię. Wystąpią niewyobrażalne trzęsienia ziemi. Tam gdzie było płasko, w wielu miejscach powstaną wysokie góry na skutek napierania na siebie płyt lądowych, część lądu zapadnie się w oceany, część gór zapadnie się do poziomu morza. Zamarłe wulkany ożyją, z ogromnych szczelin i pęknięć trysną miliony ton lawy i trujących gazów. Nie zapomnijmy o oceanach - tu nastąpi efekt szarpniętej miski z wodą. Wiele ogromnych pożarów, jakie wtedy powstaną, zostanie zmiecionych przez jeszcze dzikszy kataklizm: fale oceaniczne do wysokości kilometra, rwące z prędkością do 500 km/godz. Cokolwiek będzie w pobliżu oceanu i niżej niż 1500 m, zostanie zmyte z powierzchni ziemi.
Co to oznacza dla naszej cywilizacji? W parę dni zginie prawie 99% ludzkości
To by wajasniało dlaczego od 20 lat są budowane podziemne schrony dla vipów

ale .....Wśród wielu, naprędce przygotowywanych scenariuszy zagłady jeden, dotyczący końca świata w 2012 roku, a bazujący na przepowiedni Majów, oparty jest na pewnych wynikach naukowych. Co więcej, istnieje pewna korelacja między 11-letnim cyklem słonecznym, a okresami czasu używanymi w kalendarzu Majów. Czyżby ta antyczna cywilizacja rozumiała w jaki sposób pole magnetyczne Słońca doznaje zmiany polaryzacji co mniej więcej dziesięć lat? Na dodatek teksty religijne (takie jak Biblia) mówią, że ma nadejść dzień sądu, związany z ogniem i siarką. Tak więc mogłoby się wydawać, że 21 grudnia 2012 roku mielibyśmy być żywcem upieczeni przez naszą najbliższą gwiazdę!

Ostatnio edytowany przez Roxana (2010-02-05 08:50:23)


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#8 2010-02-05 09:18:26

sueno6
Moderator
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2008-08-26
Posty: 1415

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

To bardzo ciekawe...
mam jednak nadzieję, że to się wszystko nie sprawdzi wink Bo to przeciez niedługo....
Hmmm...Roxano - mogłabys podać źródło tej lekturki - chetnie więcej o tym poczytam smile


Być jak płynąca rzeka...

Offline

 

#9 2010-02-05 13:51:57

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 1751

Re: Globalne ocieplenie...realne zagrożenie dla ludzkości?

W internecie jest bardzo duzo na temat roku 2012 , jest też dużo o globalnym ociepleniu ,które ma związek z wcześniej wymienionym rokiem . Każde jednak źródło informacji podaje inne szczegóły choć bardzo do siebie podobne , ale czy można wierzyć w cos takiego ?
Wpisz w wyszukiwarkę Google ,, rok 2012 '' tam na różnych stronkach zanjdziesz wiele informacji .


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009