Kłótnie z mężem - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-01-21 20:44:48

ewelinka100
Niewinne początki
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 8

Kłótnie z mężem

Witam. Mam problem mam męża i córeczke która ma 5 miesięcy. 6 miesięcy temu sie pobralismy. Mój mąż ciągle mnie wyzywa bo ja mu nie kaze ciagle chodzic do kolegoe itd. Nie ma dla mnie wcale czasu, czuje ze ma inna na boku co mam zrobic. Bardzo go Kocham i nie chcialabym go stracic pomóżcie mi. Czekam na odpowiedz.

Ostatnio edytowany przez ewelinka100 (2010-01-21 20:58:00)

Offline

 

#2 2010-01-21 21:47:06

lady
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 38

Re: Kłótnie z mężem

hmm w jakim wieku jest Twój mąż? i co dokładnie jest powodem że Cię wyzywa....? Trochę za mało informacji udzieliłaś żeby Ci pomóc.. Jak możesz to naświetl trochę bardziej sytuację.....

Offline

 

#3 2010-01-22 15:43:03

różyczka
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2010-01-04
Posty: 907

Re: Kłótnie z mężem

W tak młodym wieku ludzie nie powinni sie pobierać, nie dorośli do poważnych związków.  Mało jest informacji żeby poradzić ci coś, ale czy po porodzie nie jesteś kłótliwa jak to młoda mama?  Może jak wróci do domu to z miejsca słyszy ile to nie zrobił rzeczy,jaki jest kiepskim ojcem i takie typu teksty. Postaw się na jego miejscu jak byś miała słuchać krzyków podejrzeń, to czy nie poszła bys się napić żeby o tym choć na chwile zapomnieć? Wiem , ciężko być mamą  ale i dla faceta to nie łatwe.  Nie znam twojego męża ale chorobliwa zazdrość i doszukiwanie sie zdrady nic nie da. Poobserwuj jak ty reagujesz i może wyciągnij wnioski.


"Każdy facet ma coś z rycerza --> zakuty łeb"

Offline

 

#4 2010-01-24 16:28:32

leszek70
Netchłopak
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 22

Re: Kłótnie z mężem

jezeli twoj maz chce iscs do kolegi nie powinas mu bronic on czuje sie tak jak bys zakladala mu smycz z czasem mu to przejdzie i przestanie chodzic do kolegow to nawyk byl niedawno kawalerem i tak wygladalo jego zycie ale  powinas z nim o tym rozmawiac tylko spokojnie . predzej zrozumie pod naciskiem nic nie wskurasz tylko kłótnia powstanie .

posluchaj mnie . przezylem cos takiego . a jesli cie zdradza jak twierdzisz to na to nie ma sposobu , ale nie mysl na przod nic  pewnego ze tak jest . powiedz mu zeby zabieral ciebie ze soba jak idzie bo ty nie bronisz mu isc do kolegi tylko ze go kochasz i chciala bys byc przy nim.

moze podziala .

Offline

 

#5 2010-01-24 16:35:01

ewelinka100
Niewinne początki
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 8

Re: Kłótnie z mężem

On twierdzi że mnie bardzo Kocha ale co tylko do niego powiem to od razu krzyczy na mnie że jestem nawiedzona itd. On nie rozumie że ja go barzdo mocno Kocham i nie oddałabym go nikomu. Zresztą jak mu pozwalam iś do kolegów i mówię żeby przyszedł za godzinkę to nie przyjeżdża na czas.

Offline

 

#6 2010-01-24 18:07:27

ewcia27
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 17

Re: Kłótnie z mężem

Z mezem klocimy sie zawsze jak wypije za duzo ,,,,,,,,,,,co kolwiek powiem to krytykuje ze glupia jestem a jak mu odpyskuje to zaczyna sie awantura mowi ze jak jestem taka madra to wywiezie mnie do rodzicow ze nic kasy mi nie da ze dziecko bedzie odwiedzal i utrzymywal go , jak mi nie pasuje to mam byc z kims innym to sobie polepsze .Jak jestesmy u znajomych ´np. mowie ze juz idziemy do domu do synka (bo tesciowa sie nim zajmuje ] to nawet sie nie ruszy nie wstanie to ja wychodze i ide do syna a on zostaje u zanjomych i wodke jak sie skonczy to przyjdzie na nogach ledwo sie trzyma i marudzi ,,,Jak powiem cos na jego mamy temat to zaraz sie zlosci a jak on mowi cos o moich rodzicow to ja ich nie bronie bo ma racje .A na drugi dzien przeprasza nie pamieta ....CO mam zrobic pomozcie

Offline

 

#7 2010-01-24 18:44:47

leszek70
Netchłopak
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 22

Re: Kłótnie z mężem

ciezko bedzie nie wiem co mam ci doradzic  ja mom podobnie z zona tyle ze ona nie pije . zle ze tak pije . sprobuj jeszcze go przekonac ze jak juz chce sie napic to niech napije sie w domu bez kolegow , tylko ze jak zacznie nagminie pic lub po pijaku robic draki to taki pomysl w gre nie wchodzi .

na nie
ktore przypadki nic nie poradzimy bo co zrobimy sami jak druga strona nie chce .

Offline

 

#8 2010-01-24 19:39:36

lady
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-12-16
Posty: 38

Re: Kłótnie z mężem

ewcia27 napisał:

Z mezem klocimy sie zawsze jak wypije za duzo ,,,,,,,,,,,co kolwiek powiem to krytykuje ze glupia jestem a jak mu odpyskuje to zaczyna sie awantura mowi ze jak jestem taka madra to wywiezie mnie do rodzicow ze nic kasy mi nie da ze dziecko bedzie odwiedzal i utrzymywal go , jak mi nie pasuje to mam byc z kims innym to sobie polepsze .Jak jestesmy u znajomych ´np. mowie ze juz idziemy do domu do synka (bo tesciowa sie nim zajmuje ] to nawet sie nie ruszy nie wstanie to ja wychodze i ide do syna a on zostaje u zanjomych i wodke jak sie skonczy to przyjdzie na nogach ledwo sie trzyma i marudzi ,,,Jak powiem cos na jego mamy temat to zaraz sie zlosci a jak on mowi cos o moich rodzicow to ja ich nie bronie bo ma racje .A na drugi dzien przeprasza nie pamieta ....CO mam zrobic pomozcie

hmm.. a jak układa się między Wami kiedy mąż nie pije? Dba o Ciebie i o dziecko? Ukazuje Ci uczucia? Czy są to tylko puste słowa Kocham.... ?
Wydaje mi się że Twój mąż nie dojrzał jeszcze do poważnego związku, stworzenia ogniska domowego.. Ważniejsza jest dla niego zabawa i spotkania oczywiście przy %%..  Chyba potrzebuje zimnego prysznicu na głowę żeby w końcu zrozumieć że Ty i dziecko powinniście być na pierwszym miejscu... A Może jest za bardzo pewny że od niego nie odejdziesz i pozwala sobie na takie zachowania?.
Próbowałaś z nim spokojnie porozmawiać na temat swoich odczuć wtedy kiedy nie jest pod wpływem alkoholu?  Unikaj z nim rozmów i jakichkolwiek kłótni kiedy coś wypije.. to tylko pogarsza sytuację.. W takim wypadku nawet jeśli to trudne trzeba zachować zimną krew i rozmowę przełożyć "na jutro"

Offline

 

#9 2010-01-24 19:46:06

alaclaudie
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-11-23
Posty: 1403

Re: Kłótnie z mężem

Ewelina ochlon.. Twoje uwagi dzialaja jak plachta na byka.. Jestescie oboje mlodzi i musicie sie nauczyc zyc ze soba.. dziecku szkodzicie..


włóczykijka

Offline

 

#10 2010-01-24 19:52:02

ewelinka100
Niewinne początki
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 8

Re: Kłótnie z mężem

Mój Mąż nie pije alkoholu tylko czsami w weekend ze mną. Dzisiaj rozmawialismy myslę ze się dogadaliśmy ale zobaczymy na jak dlugo. A wiem że on sie jeszcze nie wyszalal a co ja mam powiedziec jak mam 19 lat.

Offline

 

#11 2010-01-24 20:04:30

alaclaudie
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-11-23
Posty: 1403

Re: Kłótnie z mężem

no dobrze a on ile ma lat?


włóczykijka

Offline

 

#12 2010-01-24 20:59:23

ewcia27
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 17

Re: Kłótnie z mężem

rozmawialam z nim ze tak mnie traktuje jak jest wypity pije wtedy jak jest jakas impreza a takto nie pije ,pracuje pieniadze ktore zarobi oddaje mi kase , z dzieckiem sie bawi ,kapie go ,rano jak wychodzi do pracy to buziaka mi daje mowi kocham cie kilka razy w dniu w niedziele rano wstanie nalesniki usmazy pomaga mi w domu w sprzataniu za mna w ogien by wpadl prosi zebym od niego nie odchodzila przeprasza a jak wypije za duzo to tak gada .Ale nawet jak sie nie odzywam nic do niego specjalnie ide do drugiego pokoju  zeby nie klocic sie z nim  i tak zle jest .czy sie odzywam czy nie .Zawsze jak jest wypity i sie ze mna kloci to na drugi dzien rozmawiam z nim na wieczor bo do wieczora sie do niego nie odzywam .Noi jak przyjdzie okazja wypicia to oczywiscie pije nie odmowi ani kieliszka i kolejki nie ominie .Ja mu nie bronie wypic ale nie za duzo bo pozniej sie ze mna kloci .Mam nadzieje ze zdrozumial okaze sie za tydzien .Niechce zeby dziecko cierpialo przez to ze on nie umie porzucic duzej ilosc % .A tym bardziej ze dziecko jest bardzo tez za nim .

Offline

 

#13 2010-01-24 22:52:41

ewelinka100
Niewinne początki
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 8

Re: Kłótnie z mężem

Ma 24 lat mój mąż.

Offline

 

#14 2010-01-27 21:33:14

ewelinka100
Niewinne początki
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 8

Re: Kłótnie z mężem

Wiecie co Kocha mnie moj kolega i chcialby ze mna sie spotkac co mam zrobic on wie ze mam meza bo go zna i ze mam coreczke. Dodam ze z mezem sie nie dogaduje nadal. Ten kolega przychodzi do mnie do sklepu bo mam tam praktyke i zaczynam tez ciagle o nim myslec co mam robic? POMOŻCIE!!!

Offline

 

#15 2010-02-03 17:34:00

ewelinka100
Niewinne początki
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 8

Re: Kłótnie z mężem

Odpiszcie co mam zrobic?

Offline

 

#16 2010-02-04 16:02:31

różyczka
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2010-01-04
Posty: 907

Re: Kłótnie z mężem

Po pierwsze odniose się do sytuacji w której piszesz ze może mąż sie nie wyszalał a co dopiero ty bo masz 19 lat...

Kurcze aż mi cisnienie skoczyło normalnie, zaraz to ty przed ślubem nie myslałas o tym czy on sie nie wyszalał i czy dobry to materiał na męża i ojca???Po co brałas ślub tylko dla rozrywki??Właśnie teraz zaczyna sie życie odpowiedzialność za własne czyny i Dorosłość.

Masz męża to go spróbuj nawrucic jest sporo metod i sposobów by wybierał was nie kumpli.
Można jakies zasady wprowadzić że dasz mu czas na kolegów ale on potem konsekwentnie
poswieca czas tobie i dziecku.

Zamiast zajać się małżeństwem i obowiązkami wzgledem męża i dziecka,
to ty juz w głowie ci zakochany w tobie kolega no bo przeciez z mężem kiepsko to mozna cos pocieszyc sie z kolegą no nie?
Aż mnie krew zalewa na twoja głupote i szczeniackie podejście i tacy ludzie dzieci maja i je wychowują....

To dalej jak nie masz sumienia i nie obchodzi cie przysiega ,
bo mam nadzieje że nie wziełas slubu w kosciele  to wdaj się w romans z kolega ale wiesz jak sie takie kobiety nazywa??


"Każdy facet ma coś z rycerza --> zakuty łeb"

Offline

 

#17 2010-02-04 17:37:58

sanders
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: Coraz bliżej 30
Zarejestrowany: 2009-11-11
Posty: 368

Re: Kłótnie z mężem

Ewelinka100, Ty i Twój mąż jesteście bardzo niedojrzali. Swiadczy o tym Wasze zachowanie. On nie dorósł żeby być ojcem i mężem, a Ty żeby być żoną i matką. On szaleje, a Ty szukasz miłości. Tak właśnie konczą się związki dzieci, ktore mają dzieci. Nie dorośliście emocjonalnie do małżenstwa.

Offline

 

#18 2010-02-04 18:04:28

Cytrynka
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2009-11-03
Posty: 15

Re: Kłótnie z mężem

Ewelinka 100 ja zgadzam się z sanders i różyczką trzeba być teraz odpowidzialnym jak macie dziecko  trzeba je wychować a nie myśleć o sobie bo to jest właśnie dprosłe życie a nie zabawa!!!!!

Offline

 

#19 2010-02-24 14:37:24

Plasti
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-12-22
Posty: 21

Re: Kłótnie z mężem

Postaraj się najpierw porozmawiać ze swoim obecnym mężem. Dziecko nie jest powodem do tego, by niszczyć sobie całe życie z nieodpowiednim partnerem.
Ponadto - jesteście jeszcze młodzi, zmienni uczuciowo. Przeskakujecie z drzewa na drzewo - nie uważaj zatem, że osoba (znajomy) dla którego zerwiesz małżeństwo, nie opuści Cię (lub Ty nie opuścisz go) po pół roku.

Jeśli macie problemy, załatwiajcie je jak dorośli, dojrzali emocjonalnie partnerzy, którzy wspólnie związali się 'umową' i wszelkie powstające problemy są wspólne.

Czyli:
Przede wszystkim rozmowa na poważnie na temat waszych relacji, waszego związku.
Następnie - jeśli chcecie sobie pomóc - kolejna rozmowa - lub jeśli zdajecie sobie sprawę z tego, że sami sobie nie dacie rady - pójść do poradni rodzinnej (po to one są).

Offline

 

#20 2010-02-24 16:48:40

dorotkay
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2010-02-23
Posty: 12

Re: Kłótnie z mężem

Mysle ze powinnas z usmiechem powiedziec mezowi masz wspanialy pomysl bedzie nam lzej i weselej jesli bedziemy mogli spotkac sie z przyjaciolmi Ty wyjdziesz dzis a ja jutro, kazde z nas znajdzie chwilke wytchnienia a na wekend skoczymy wspolnie smile

Offline

 

#21 2010-02-25 17:58:21

jeangrey1
Powoli się zadomawiam
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-12-12
Posty: 51

Re: Kłótnie z mężem

witaj,
napewno nie umawiaj się z tym kolegą który cie kocha bo już męża masz. masz także dziecko a to tez do czegos cie zobowiązuje.Tłumaczysz się że jesteś młoda i że sie nie wyszalałaś, to trzeba było tak szaleć żeby sobie dziecka nie robić.
ale cóż stało się i musisz teraz podjąć 100%odpowiedzialność.
Jesteście jeszcze młodzi dopiero uczycie się życia stąd te kłotnie.Ja i mój chłopak jestesmy troszkę od ciebie starsi a i tak się kłócimy.Cod do zachowania twojego męża po alkoholu, to ja mam podobnie ze swoim chłopakiem.wiem że kłotnie nie pomagają, najlepiej dosłownie olać go i np prze cały dzień sie do niego nie odzywać.to męzczyzn najbardziej boli. zaraz ci tu ktos pewno napisze ze musisz z nim powaznie porozmawiac, jak faceta ciagnie do alkoholu to i tak bedzie pił.dleatego trzeba postawic im sprawe jasno. pozdrawiam

Offline

 

#22 2010-03-01 08:32:30

justynka 102889
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 6

Re: Kłótnie z mężem

witam mam problem  jestem mezatka od poltorej roku i przed slubem bylo super mielismy wspulne tematy zawsze gdzies wychodzilismy bylo fajnie ale odkad jestesmy maluzenstwem  i mamy coreczke to wszystko sie zmienilo wieczne klutnie  i spory nie wiem co mam juz robic ciagle ma pretensje ze on pracuje a ja siedze w domu wedlug niego ja wdomu odpoczywam i nie mam prawa byc zmeczona  zaczely sie u niego podzialy ze to jest moje a tamto twoje  a wszystko to zaczelo sie od jego wyjazdow za granice  strasznie sie zmienil ja go nie poznaje chyba gotowka udezyla mu do glowy.stwierdzil ze jak nie pujde do pracy to weznie zemna rozwud . zaczelam sie zastanawiac czy czasem nie ma kogos bo jak prubujemy powaznie porozmawiac to on wychodzi poczym twierdzi ze my nie umiemy ze soba rozmawiac .6 miesiecy temu wrucil z belgi bo go wislali na delegacje a rzed jego powrotem sprzatalam auto a w aucie znalazlam szare pudlo takie nie wielkie i napisalam mu eska co wtym pudle jest maz odpisal ze to jeest pudlo jego kolegi bo ma tam jakies papiery  ale nie dawalo mi to spokoju i wzielam to pudlo do domu  wieczorem je otworzylam a tam byly jego zdjecia z jego bylymi i listy milosne zalamalo mnie to niezle bo zrozumialam ze mu na mnie nie zelezy napisalam mu czemu mnie oklamal to napisal ze niechcial mnie denerwowac bo on to pudlo pojedzie zawiesc tej dziewczynie , gdy wrucil zronbil mi awanture gdzie to pudlo jes  i czemu grzebie w jego rzeczach poczym siat na kapa i zaczol klikac na gg gdy wyszedl chcialam zobaczyc z kim pisali i tak jak myslalm pisal ze swoja byla ze non nie ma zony i nigdy nie mial i nie nedzie mnial bo go tak wkurwiam . ja juz nie wiem co mam robic . sad

Offline

 

#23 2010-03-01 11:12:03

Plasti
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-12-22
Posty: 21

Re: Kłótnie z mężem

justynka - w Twoim przypadku, sytuacja jest ciężka i jeśli chcesz cokolwiek zmienić musisz działać zdecydowanie. Zaczęło się niewinnie - pojawiały się sygnały, że coś jest nie tak, ale żadna ze stron nie zareagowała wczas.

Oboje oddaliliście się od siebie. Twój mąż szuka innych dróg, możliwe że przestał myśleć o was jako rodzinie - zapomniał jak było wam dobrze kiedyś. Ty również jesteś nieszczęśliwa co istotnie wpływa na wasze relacje.

Macie córeczkę i ona powinna być dla Was najważniejszą osobą na świecie - wasze problemy odbijają się na jej psychice.
Musisz porozmawiać z mężem, że Wasz związek niebezpiecznie zbliża się do rozpadu. Musicie się zmobilizować dla córki, by to naprawić lub rozwiązać.

Twój mąż obecnie pokazuje Wam, że mu na was nie zależy. Możliwe że znalazł kogoś innego i w nim widzi swoją przyszłość, ale nie odpowiedzialnym i nie poważnym jest uciekanie od problemów, które samemu się stworzyło.

Moje rady:
Pokaż mężowi, że jest źle (nie krytykuj go, powiedz że nie jest tak jak być powinno i że chcesz o tym porozmawiać). Najpierw wyjaśnijcie sobie co obecnie do siebie czujecie - szczerze! niech boli. Jeśli nie zaczniecie sobie ufać i mówić prawdę nigdy nie będzie dobrze.

Skontaktuj się z psychologiem, zadzwoń, napisz maila, umów się na spotkanie - cokolwiek. Zrób ten krok i wierz mi będziesz z niego zadowolona. Przedyskutuj z nim Twoją obecną sytuację i poproś o wskazówki, krok po kroku co musisz teraz zrobić - pamiętaj Wasza córka jest najważniejsza.

Następnie przedyskutuj sprawę jeszcze raz z mężem i postępuj według wskazówek psychologa - jeśli boisz się czy dobrze Ci poradzi - mogę podać Ci kontakt do dobrych fachowców z całej Polski - z pewnością Ci pomogą.

Na koniec - nie zatrzymuj się wyłącznie na pisaniu o problemie na forum - musisz zrobić pierwszy krok.

Offline

 

#24 2010-03-01 12:04:00

justynka 102889
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 6

Re: Kłótnie z mężem

oki dziekuje za rade przemysle i sie odezwe

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009