czy walczyc?? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-02-02 22:42:12

Alicja_22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-02
Posty: 3

czy walczyc??

Witam! Pisze do Was bo chciałabym się podzielić z Wami moim problemem i usłyszec jak to wyglada z Waszej perspektywy. Mianowicie, jakiś miesiac temu zaczełam jezdzic na narty. Zawsze interesował mnie tylko sport ale tym razem jak błyskawica, wpadł mi w oko pewien chłopak, który pracuje w ośrodku narciarskim. W pewnym momencie zobaczyłam, że on równiez się na mnie patrzy. Pojechałam tam, raz, drugi, trzeci, zaczęlismy się do siebie uśmiechać. W końcu pewnego dnia, jego kolega do nas ( do mnie i kolezanki) podeszedł i zagadał pytajac skad jestesmy itd. a ja zapytalam Go gdzie jest Jego kolega. Na to pytanie zareagował uśmiechem i powiedzial, ze kolega ma dzisiaj wolne i powiedzial mi jak ma na imie. od tej pory moj "upatrzoony" usmiecha sie jeszcze promienniej, macha mi na powitanie i pozeganie, juz raz ze soba rozmawialismy, patrzylismy sobie dlugo w oczy itd. Nawet była taka sytuacja, ze jak pomachalam z daleka do kolegi ktorego poznalam na wyciagu, to on pokiwał mi tak z usmiechem grozaco palcem. I tak za kazdym razem usmiechamy sie do siebie, ale... nic wiecej. Powiedzcie, co byscie robili na moim miejscu?? Czy mam jakos dzialac czy czekac na Jego ruch?? Wiem, ze na mnie tam czeka, a ja tylko czekam zeby jechac tam... Pozdrawiam

Offline

 

#2 2010-02-03 12:18:29

summer
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-01-30
Posty: 8

Re: czy walczyc??

zawsze mozesz sprobowac:) wiesz jak to jest jak sie lepiej zalowac czegos cos sie zrobilo niz czegos czego sie nie zrobilo tak mowiac z przymrozeniem oka;) nie jest to nic zlego jak dziewczyna zagada do faceta:) kiedys kolega mi powiedzial, ze on nie rozumie dlaczego sa takie stereotypy ze to zawsze facet ma podrywac i wykonywac pierwszy krok, ze chcialby chodz raz byz poderwany przez kobiete. Moze ten twoj 'upatrzony' tez tak mysle... kto wie;)

Offline

 

#3 2010-02-03 12:28:40

tuptuś
Na razie czysta sympatia
Wiek: 21 lat
Zarejestrowany: 2010-02-01
Posty: 26

Re: czy walczyc??

Jezeli chcesz to mozesz czekac az on zrobi pierwszy ruch a mozesz go sama rowniez wykonać wink Skoro widzisz ze chlopak na twoj widok promienieje to taki znak juz cos oznacza i daje troszeczke do myslenia. Mysle ze moglabys zainicjowac jakas ciekawa rozmowe i tak miedzy slowami powiedziec (tak zupelnie przypadkiem) "pieknie sie usmiechasz" albo " co ten grożący palec miał oznaczać". Powiedz mu ze cala noc nad tym myslalas i nadal nie wiesz czy w jakis sposob sie mu narazilas ze ci tak pogrozil? Mysle ze wtedy chlopak sie otworzy no i co?   Tararara maslane oczka itd........ Powodzenia

Offline

 

#4 2010-02-03 15:00:18

Alicja_22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-02
Posty: 3

Re: czy walczyc??

Dziękuję:) wiem teraz, że na pewno zaryzykuję, bo fakt faktem lepiej wiedziec, jak nie wiedziec:) I dokładnie to samo przeszło mi przez myśl, że być może On myśli podobnie jak ja, tylko z drugiej strony. Juz nawet "zatrudniłam" brata żeby ocenił to swoim wzrokiem oraz jego kolegę i stwierdzili, że coś tu sie świeci:) ba, nawet mój brat musiał zniesc Jego wrogie spojrzenie jak kręcił się obok mnie smile Bardzo dobry ten pomysł z zapytaniem o "grożacy palec" smile) na narty jadę za tydzień, mam nadzieję, że On teskni chociaz w polowie tyle co ja smile Pozdrawiam!

Offline

 

#5 2010-02-03 19:46:09

mylenne
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 542

Re: czy walczyc??

Działaj, nic nie stracisz a możesz zyskać.smile
Zawsze możesz po prostu wtrącić że np wieczorem wybierasz się z koleżanką tu czy tam, żeby wpadł jak chce:) i że byłoby Ci miło itp, jakoś go nakręć trochę, tak żebyście się spotkali i pogadali wink


Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

Offline

 

#6 2010-02-03 22:29:20

Alicja_22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-02
Posty: 3

Re: czy walczyc??

Na pewno cos wymyślę:) Po prostu nie moge przegapic tej szansy. Podswiadomie czuje, ze moglabym tego zalowac, a nie chce:) LEPIEJ ŻAŁOWAĆ CZYNU NIŻ BEZCZYNNOŚCI.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009