Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Mam depresje.Pare razy probowalam sie zabic.
1 .mialam 16 lat (chcialam podciac zyly kluczami)
2.polknelam opakowanie psychotropow po zawodzie milosnym
3.chcialam wyskoczyc z okna
4.podcielam zyly po klotni z mezem bo zobaczylam pornografie
O myslach samobojczych nie wspomne.
I co mi zostalo po tym wszystkim:
-blizny na rekach
-juz wiem co to plukanie zoladka i walka o zycie w szpitalu
-musze brac leki
-maz uwaza mnie za slaba
-straszne wspomnienia
Offline
Nawet nie wiem, co o tym myśleć. Przede wszystkim liczę, że utrzymujesz stały kontakt z lekarzem i kimś, kto w każdej chwili jest dla Ciebie do dyspozycji (rodzina, przyjaciele).
Offline
Boze kochany!!! Ty masz ogromny problem ze soba,musisz isc na terapie koniecznie,rodzina nie jest w stanie ci pomoc,potrzebujesz specjalisty natychmiast! Nie wiem ile masz lat,ale wnioskujac po tym ze majac 16 lat probowalas,a teraz jestes mezatka to problem trwa dlugo,za DLugo!!!! Jesli masz chec pogadac,nie ma sprawy
Ps. Moje zycie takze jest wyjatkowo ciezkie,tez probowalam raz ze soba skonczyc.Ale to nie jest rozwiazanie.
Offline
Samobójstwo nie jest żadnym wyjście z sytuacji. Trzeba walczyć o swoje życie, żeby wyglądało tak jak tego chcemy. Trzba żyć choćby na przekór tym, co chcą aby nas nie było. I właśnie dlatego trzeba być silnym. Mówić sobie, że jest się silnym i robić wszystko , żeby tak było.
Offline
Emo Ty naprawde potrzebujesz pomocy ,ja to przechodziłam i wiem ze bez pomocy sie nie obedzie mnie zalecił psychiatra ,zebym sobie wzieła pieska i wiesz ze to najlepsze dla mnie lekarstwo ,bo musze z nim wychodzic a na tym polega tez terapia ze nie mozna się zamknać ,trzeba wyjśc do ludzi a jak idziesz z psem to zawsze ktos zwroci uwage ,o nowa pani i piesek .Radzę Tobie naprawdę warto ,on nawet słucha jak do niego muwisz i nie odpyskuje -pozdrawiam: ![]()
Offline
gizelabarano5 ta porada chyba powinna byc kierowana do fantastycznej a nie do mnie??? Ja nie mam takiego problemu.
Offline
Też uważam, że samobójstwo to nie jest wyjście! Życie masz tylko jedno i postaraj się je jak najlepiej wykorzystać! Nawet, jeśli to wymaga wysiłku i jest spowodowane przeciwnościami losu. Jak sama napisałaś - masz po tym straszne wspomnienia, więc pewnie sama zauważyłaś, że to nic fajnego, bo wspomnienia mają być miłe a nie sprawiać ból. Tak jak poprzedniczki, namawiam do skosultowania tego problemu z lekarzem. Bądź silna i nie poddawaj się! życzę powodzenia ![]()
Offline
Terapia, terapia, terapia... słowa mają magiczną moc!
Offline
Ciekawi mnie czy jesteś pod opieką jakiegoś dobrego specjalisty,bo jeśli Twój problem tkwi tak długo to może masz tkz. depresję endogenną, na którą tak na prawdę my sami nie mamy wpływu bo to takie uwarunkowanie mózgu i wtedy trzeba całe życie brać leki i być pod kontrolą terapeuty.Mam nadzieję że sobie poradzisz i będziesz lepiej się czuła.
Offline