Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
w polowie sie z toba zgadzam
Offline
Kazdy ma prawo do szczescia i kazdy milosc odbiera indywidualnie
Tobie Hana sie udalo jestescie szczesliwi jednak to zakazana trohe milosc...
Pozdrawiam
Offline
Kocham swojego kuzyna. Mam 20 lat on 36. Spotykamy sie potajemnie. Wiem ze to co robimy jest zle ale nie umiem sie od niego uwolnic. Jego widok dziala na mnie jak magnes. I na dodatek seks z nim to cos cudownego. Nie umiem o nim zapomniec. On ma swoja kobiete ale mi to nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi rowniez to ze on dzwoni raz w miesiacu albo rzadziej. Najgorsze jest to ze nie potrafie ulozyc sobie zycia z kims innym. Bo wiem ze kiedys on znow zadzwoni, spotkamy sie. Mysle o nim codziennie i wiem ze on tez to robi. Byloby mi latwiej gdyby on nie mowil mi ze mnie kocha ze teskni ze chcialby ze mna uciec gdzies gdzie nikt nas nie zna... Boje sie tego ale z drugiej strony strasznie mnie to fascynuje. Chyba zwariowalam...
Offline
aisha90090 napisał:
Kocham swojego kuzyna. Mam 20 lat on 36. Spotykamy sie potajemnie. Wiem ze to co robimy jest zle ale nie umiem sie od niego uwolnic. Jego widok dziala na mnie jak magnes. I na dodatek seks z nim to cos cudownego. Nie umiem o nim zapomniec. On ma swoja kobiete ale mi to nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi rowniez to ze on dzwoni raz w miesiacu albo rzadziej. Najgorsze jest to ze nie potrafie ulozyc sobie zycia z kims innym. Bo wiem ze kiedys on znow zadzwoni, spotkamy sie. Mysle o nim codziennie i wiem ze on tez to robi. Byloby mi latwiej gdyby on nie mowil mi ze mnie kocha ze teskni ze chcialby ze mna uciec gdzies gdzie nikt nas nie zna... Boje sie tego ale z drugiej strony strasznie mnie to fascynuje. Chyba zwariowalam...
nie zrozum mnie źle ale czy nie czujesz sie czasem tylko jak ,,odskocznia'' od jego codziennego życia?![]()
Offline
Czasem tak czuje ale tylko gdy mam gorsze dni... wtedy placze godzinami ale to mija i znow za nim tesknie...
Offline
Jak blisko jesteście spokrewnieni? Wiem że moze kusi cie jakos zakazane czy cos ale jesli to bliuskie pokrewienstwo to nie ciagnij tego.
Offline
TheBlackMoonLight napisał:
hana chyba nie ma czasu
albo jej glupio bo przeminelo z wiatrem to jej zauroczenie
"Zauroczenie"? - po przeczytaniu jej wszystkich postów człowiek ma jednak wrażenie, że stan w jakim znajdowała się hana był o wiele głębszy i poważniejszy.Ale do takich wniosków można dojść tylko wtedy, jeżeli te posty się przeczyta. Poza tym hana wiedziała co robi i jestem pewna, że do tej pory jest świadoma swoich decyzji, więc napisanie iż jest jej "głupio" pasuje raczej do nastolatki, która zapomniała kupić koleżance prezentu z serii "Hello Kitty".
Offline
Mateusz jest synem brata mojej babci...
Ostatnio edytowany przez aisha90090 (2010-01-27 07:40:25)
Offline
aisha90090 jak dla mnie to nie kuzyn tylko wujek.
Offline
Więc skoro sama przyznajesz że ,,czasem się tak czujesz" po co to ciągnąć i marnować sobie życie??
Bo nie uważam że ten ''związek''( jeśli można to tak nazwać) jest udany... ![]()
Offline
karmelka24 napisał:
aisha90090 jak dla mnie to nie kuzyn tylko wujek.
pomylilam sie ale dla mnie to na jedno wychodzi...
Offline