Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Witam:)
jestem osoba spokojna , wstydliwa,itp.![]()
rok temuu sparalizowalo mnie nie wiedzialam czemuu dopiero lekarz od pogotowia powiedzial mi ze mam nerwice .
Pomyslalam sobie nerwicee a tam to nic strasznego no i sie przeliczylam:( po pewnym czasie zaczely mnie nerki bolec azz plakalam z bolu:(potem czalo mnie bolec serceeeeee nie da sie opisac bolu:( zaczelo szybciej biccc ,w glowie mi sie krecilo ,trzeslam sie;/ no itp bardzo duzo bylo tych objaw;/
balam sie ze moge byc chora na cos:( poszlam na badania i nic nie wyszlo po za anemia ale to co innego chociaz objawy podobne;/
nie moge sobie poradziccc z nerwica:( przed szkola mi nie dobrze , powracaja te objawy co wczesniej wymienilam wszystkim sie przejmuje;/ ehhh wlasnie wybieram sie do nelrologa ale nie wiem czy cos to da
do psychologaaa kaza mi isc do szkolyyy a zbytnio nie chce ;/ szkolnego;/ wole isc do innego:( ale czy rowniez pomoze??ehhhhhhhh......
Offline
Delicious napisał:
A co to ma wspólnego z nerwobólami i ile masz lat?
nie rozumiem Twojego pytania? przeciez oooewaoo wyraznie napisala,ze boli ja serce itp,a to przeciez klasyczny ,,nerwobol,, ....ja tez mam to czasami,a w czasach szkoly rowniez zle sie czulam,bylo mi niedobrze itp ....
Offline
Witam Wszystkich,
Wiadomo nie od dziś "życie i stres zabijają w nas wszystko, co najlepsze"
Z nerwobólami zmagam się od 8 lat. Przez ponad rok nie miałam pojęcia, co mi jest. Potworny ból klatki piersiowej i trudności z oddechem. Czasem krótkotrwałe a czasem do 4.5 godz. bez najmniejszej przerwy. Jak czas wtedy wolno płynie.
Dopiero przyjaciel, przy którym dostałam napadu powiedział mi "dusisz w sobie wszystko to i dusi Ciebie". Wyjaśnił mi czym są nerwobóle. I udzielił rady: długi, gorący prysznic, kubek ciepłej herbaty albo kakao, koc i 3 minuty spokoju. Od 7 lat ani razu nie zawiodło.
Później stwierdził: "na odreagowanie i w ramach dobrego uczynku" dostałam siekierke i stos drewna kominkowego. Najpierw kazałam mu stuknąć się w głowe, ale skoro poprzednia rada pomogła to czemu nie spróbować. Efekt był yaskakujący. Do dziś chociaż raz w miesiącu staram się spęłnić dobry uczynek. Pomaga, ale niestety nie zawsze moge odreagowywać.
Ostatnio edytowany przez toys (2010-01-20 23:59:43)
Offline
Na takie nerwobóle najlepsza jest poranna gimnastyka rozciągająca mięśnie,i ćwiczenia z oddechem(wpisz w google)A wieczorem bardzo ciepła kąpiel i meliska:)Tylko trzeba to robić systematycznie, ćwiczenia z oddechem możesz robie i w pracy w zacisznym miejscu żeby się odprężyć.
Offline
tez mam nerwobole, przez sesje dostaje na łeb
;(
Offline
Dzięki Delicious
Ja ostatnio trafiłam na izbę przyjęć, myślałam, że serducho mnie boli, ale lekarz uswiadomił mnie po badanich EKG itp. że z sercem wszystko ok i że to bardziej z okolicy przedsercowej, tj. klatka piersiowa- nerwobóle i te sprawy. Więc dobrze wiedzieć co pomaga. Zaciekawiła mnie ta kąpiel perełkowa. Wypróbuje. Jeszcze raz wielkie dzięki ![]()
Ostatnio edytowany przez London69 (2010-02-28 22:17:14)
Offline
Cześć, znalazłam się na tym forum całkiem przypadkiem szukając informacji na temat kłującego bólu w klatce piersiowej. Mam 18 lat, przez ostatnie 2 tygodnie dokucza mnie wyżej wspomniony ból, szczególnie nasilający się przy wdechu umiejscowiony raczej po lewej stronie. Ból nie do wytrzymania. W takich sytuacjach brałam krople nasercowe (ziołowe) w tym momencie jednak nie pomagają. Będąc w gimnazjum zdarzał się taki ból ale naprawdę sporadycznie. Myślę, że to są właśnie nerwobóle ponieważ jestem osobą bardzo wrażliwą, szybko się denerwuje i reaguje płaczem (wszystko związane jest z sytuacją rodzinną) w gronie znajomych, tak nie reaguje na stres. Mogę też zaznaczyć, że regularnie uprawiam sport i zdrowo się odżywiam. Z góry dziękuje za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam.
Oczywiście spodziewam się jakiejś rady jak zapobiegać? jak uniknąć bólu? może wizyta lekarska? jak myślicie?
Ostatnio edytowany przez Bożena (2010-03-04 12:12:38)
Offline
Ja jak się denerwuje, to mnie piecze w klatce, a bardzo często sie denerwuje i łatwo mnie wyprowadzić z równowagi, mowie wtedy okropnie przykre słowa po to żeby jak najbardziej zranić pomimo ze to nie prawda co mowie...i później żałuje bardzo tego i przepraszam. To denerwujące bo nie umiem na d tym panować.
Offline
gabriell92- mam identycznie jak się kłócę z mamą to płacze i nie umiem tego powstrzymać, piecze i kłuje mnie z nerwów w klatce piersiowej okolice serca.
Offline
Chce poruszyć sprawę bólu, skąd się bierze i co tak naprawdę mam z tym zrobić, boje się że może to być poważniejsza sprawa. Nie odczuwam pieczenia tylko przenikliwy ból, ale bardzo Ci dziękuję za odpowiedz ; ) nie dostaje bólu bezpośrednio po stresującej sytuacji, powtarza się on wieczorami, a dziś nawet od rana czułam ból.
Offline
myślę że powinnaś iść do lekarza - mogą to być nerwobóle ale równie dobrze np. problemy z sercem
Offline