Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Nie znoszę stereotypów utrwalanych przez społeczeństwo, z drugiej strony nie wiem jak z tym walczyć. Aktualnie jestem bez pracy, szukam aktywnie ale tak sie składa ze mam duzo wolnego czasu, więc zajmuję sie domem. Gotuję , sprzątam. Dziecko to widzi i poźniej mowi że mama tylko sprząta. Staram sie mu tłumaczyc że tak jest akurat teraz, ze jak mama wroci do pracy , tata też bedzie sprzątał. Nie chcę wychowac kolejnego meżczyzny hołdującego patriarchatowi, ale jak z tym walczyc??? jak nawet w ksiażce do religii dla 5 latka jest powielany taki model rodziny????
Offline
och jak mnie to drzaźni!Kobiete ktora 'siedzi' w domu,od razu mowi sie o niej,
'ze tylko siedzi w domu'.ale przeciez ta kobieta ma o wiele ciezsza prace
niz ta,ktora tylko pracuje zawodowo.
Mysle,ze powinnas tlumaczyc dziecku za kazdym razem,ze istnieje
cos takiego jak rowny podzial obowiazkow.
Tatus jest w pracy, a mamusia w tym czasie pracuje w domu.
A czy Twoj maluch(ile ma lat wlasciwie?) pomaga Ci w drobnych pracach domowych?
Mysle,ze powinien miec jakies drobne obowiazki(np posprzatanie swojego pokoju itp).
Offline
może zagoń od czasu do czasu tego zapracowanego tatę do jakiejś drobnej pracy. korona mu z głowy nie spadnie jak czasem odkurzy albo umyje zlew. a mały zobaczy, że ten równy podział obowiązków to nie tylko teoria.
Offline
czytałam kiedyś obszerny wywód pani psycholog ze smyka na podobny temat - http://www.smyk.com/index.php?option=co … p;Itemid=0 sedno było podobne do tego co piszesz. w takich sytuacjach nie wystarczy zapewniać dziecka, że istnieje równość płci, trzeba mu to pokazać. I tu 'na scenę' wchodzi tatuś - niech on wytłumaczy, że mamusia czeka na pracę i że jak ją znajdzie to sytuacja się odwróci. bo to, że Ty o tym mówisz brzmi mało wiarygodnie, skoro zaraz po skonczeniu wywodu bierzesz ścierę i wracasz do sprzątania.
Offline
Tez mnie to wkurza... Nie dosc ze musimy walczyc z tymi sredniowiecznymi stereotypami ze swoimi chlopami to jeszcze na nas spada odpowiedzialnosc tlumaczenia dzieciom ze w XXI wieku wyroslismy juz ze schematu rycerz-dama w opresji..
Offline