Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Strony: 1
Ciekawe, czy jest ktos kto zna jakas recepte na ten nurtujacy mnie problem...
Zawsze jak szukam pracy, pierwsze pytanie brzmi czy jestem studentka, a potem czy dzienna...dalsza rozmowa nie ma potem juz sensu, grzecznie mi mowia dziekuje...
Jest taki mały rynek pracy dla nas studentow dziennych....umiemy za malo na jakas prace w naszym kierunku...jedyne co nam zostaje to ukladanie towaru w marketach, praca w kawiarni w weekendy lub praca w sklepie gdzie i tak ciagle maja do Ciebie pretensje....
Jestem juz na V roku studiow i chcialabym wkoncu pracowac w tym co lubie...malo to znaczy dla innnch...wazny jest ten glupi "papierek"....nawet chcialam odbyc bezplatne praktyki w roznych firmach...nic...staze...nic....najpierw trzeba skonczyc te studia....ehhh
Offline
czesc!!!
znam Twoj problem doskonale bo tez studiowalam dziennie i musialam pracowac.
bylo ciezko znalezc prace ale udalo mi sie w weekendy pracowac w drukarni.
bylo to strasznie meczace bo robilam czasami po 16 godzin i to na akord.
a pytalas w McDonald albo w KFC????
teraz juz nie studiuje bo musialam przerwac bo nie wyrabialam z kasa ale pracuje w KFC i jest duzo studentow dziennych ktorzy sobie dorabiaja u nas. mamy elastyczny grafik wiec mozesz sobie pogodzic szkole z praca.
pozdrawiam
Offline
Nie nie...KFC itd...to nie dla mnie....
Pracowalam jako telemarketerka i jako sprzedawca w roznych sklepach odziezowych...
jednak mam wieksze ambicje...chce pracowac umyslowo, chce sie doskonalic w tym co kocham....ale nie moge;// bo musze miec ten "papierek".....
Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-09-27 18:57:37)
Offline
Strony: 1