Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Podróże moich marzeń:
na lato: dzika i spontaniczna podróż autopiętą/autostopem/pociągiem/rowerem przez Polskę, a jak się rozpędzę, to po innych europejskich krajach. Z moją T. Słuchawki wbite w uszy i kieszenie wypchane snickersami.
na zimę: po prostu wypad na deske, gdzies w wysokie góry, z jak największą paczką znajomych... Najlepiej byłoby zamieszkać w domku, gdzie zmieściliby się wszyscy. Z kominkiem. A do tego herbatka z rumem ew. gorąca czekolada. Yummy.
Może niezbyt wymyslne te marzenia, ale to chyba dobrze, prawda? Jak już to przeżyję, to pomyślę o surfuwaniu po lawie wulkanicznej lub walce z rekinami... Dobra, przeginam w druga stronę.
A może którejś z was też marzy się coś takiego?
Offline
Ej,przecież zimą była mowa o spaniu w namiocie! ![]()
A tak poważnie mi też marzy się coś szalonego...Zawsze chciałąm pojechać do Chin,albo Japonii.
Albo przeżyć przygodę w stylu Richarda z "Niebiańskiej plaży".
Offline
Nooom.. "Niebiańska plaża" wymiata... Ale w dzisiejszych czasami już chyba nie znajdziemy dziewiczej wyspy zamieszkałej tylko przez plantatorów wiadomych substancji...
Offline
a mi się marzy spontaniczna, ale tak naprawdę spontaniczna, wycieczka do paryża, kocham to miasto.. ![]()
Offline
Fenoloftaleina napisał:
Podróże moich marzeń:
na lato: dzika i spontaniczna podróż autopiętą/autostopem/pociągiem/rowerem przez Polskę, a jak się rozpędzę, to po innych europejskich krajach. Z moją T. Słuchawki wbite w uszy i kieszenie wypchane snickersami.
na zimę: po prostu wypad na deske, gdzies w wysokie góry, z jak największą paczką znajomych... Najlepiej byłoby zamieszkać w domku, gdzie zmieściliby się wszyscy. Z kominkiem. A do tego herbatka z rumem ew. gorąca czekolada. Yummy.
Może niezbyt wymyslne te marzenia, ale to chyba dobrze, prawda? Jak już to przeżyję, to pomyślę o surfuwaniu po lawie wulkanicznej lub walce z rekinami... Dobra, przeginam w druga stronę.A może którejś z was też marzy się coś takiego?
Ale my jesteśmy podobne ![]()
Ja o takich podróżach marzę od lat ![]()
Ale najbardziej marzy mi się jednak wyprawa w tereny dziewicze, może jakaś wyspa zupełnie oddalona od cywilizacji...albo przygoda wzięta z serialu "Lost"...![]()
Online
Mnie się marzy Tybet, ale niestety mam ogromnego stracha przed lataniem samolotem.Dlatego póki co świat zwiedzam lądowo buuuuuuuuuuuuuuu((((((((((((((
Offline